Cześć Dziewczyny, nie dawno wspominałam Wam o marce Allverne i ich świecach zapachowych. Dziś również będzie pachnąco ale w łazience. Dyfuzory można właściwie postawić w każdym, dowolnym  miejscu. Dla mnie idealnym pomieszczeniem jest jednak łazienka/ toaleta. Zazwyczaj mają one najmniejszą powierzchnię ze wszystkich w domu dlatego nie potrzeba wiele aby wypełnić je aromatem. Na większym metrażu ten zapach według mnie by zginął. Ja wybrałam dwa dyfuzory- patyczki  z serii ALL.HOME&ESS o różnych zapachach i pojemnościach. Zapraszam na recenzję.

Ostatni tydzień miałam bardzo aktywny. Maksymalnie wykorzystałam piękną, słoneczną i ciepłą  pogodę. Złotą jesień kocham najbardziej ze wszystkich okresów w roku. Żałuję tylko, że tak krótko trwa. Deszczowe, ponure dni rekompensuję sobie siedzeniem w domku z ciepłą herbatką lub czymś mocniejszym Nadrabianiem serialowych zaległości. Polecam nowy sezon Outlander- tradycyjnie jest super! Zawsze w tle towarzysz mi świeca lub wosk. Lubię blask, który dają oraz zapach. W moim domu zawsze czymś pachnie. Dziś opowiem Wam o Allverne i jej świecach. Zapraszam.