Motywem przewodnim majowego ChillBoxa jest naturalna pielęgnacja czyli to co większość z nas kocha najbardziej. Przewijają się tu zapachy piżma, jaśminu i mojej ukochane kawy. Jest to zestaw uniwersalny, który ucieszy każdą kobietę. Będzie idealnym prezentem na Dzień Matki ale także podarowany bez okazji komuś bliskiemu lub kupiony dla siebie. Tym razem w zestawie nie ma książki jest za to cała masa fantastycznych kosmetyków.

Marzec to powiew wiosny, nowa energia wyczuwalna w powietrzu. Wszystko budzi się do życia i zachęca do aktywności. Podobnie jest z marcowym Chillboxem, który jest uhonorowaniem naszego kobiecego pierwiastka. Tym razem w zestawie znalazło się 7 rewelacyjnych produktów, które bardzo przypadły mi do gustu. Zapraszam na przegląd.

Od wielu miesięcy śledzę rożne boxy kosmetyczne ale także jedzeniowe i inne. Moją szczególną uwagę przykuł Chillbox, który jest bardzo różnorodny. Nie zamyka się na jedną kategorię a łączy wszystkie. Ostatnie edycje były rewelacyjne i żałowałam, że nie udało mi się zamówić np. styczniowej ze względu choćby na rękawiczkę Glov i cekinową opaskę na oczy. Postanowiłam więcej nie popełniać tego błędu ponownie i rozpoczęłam subskrypcje. Lutowy Chillbox jest moim pierwszym i na pewno nie ostatnim. Zapraszam na przegląd zawartości.