Kochani. Już za kilka dni wyjeżdżam z Łukaszem na urlop. Początkowo skłanialiśmy się ku ponownemu odwiedzeniu Tatr jednak obecnie w tych górach „wypoczywa” moja siostra i pogoda tam panująca skutecznie nas zniechęciła. Lubimy czynny wypoczynek na łonie przyrody jednak w spinaczce jesteśmy totalnymi amatorami i wybieramy wyłącznie proste, bezpieczne szlaki bez łańcuchów. Tym razem postawimy na Karpacz i okolice. Zdjęcia, które podsyła mi Justyna zachęciły mnie do napisania artykułu o tym jak dbać o skórę w tak skrajnych warunkach. Zapraszam do czytania.
