Wraz z zakończeniem roku szkolnego automatycznie rozpoczną się wakacje. Wiele z Was na pewno zaplanuje swój urlop w czasie wolnym od szkoły swoich dzieci. Ja muszę dostosować się do swojej pracy i grafiku, który latem jest bardzo napięty. Od lat zawsze odpoczywam jesienią.  Co zrobić aby urlop był udany i przebiegł bez żadnych niespodzianek, które mogą go zakłócić? Gdzie się na niego wybrać żeby spędzić beztroskie chwile? Kierunki bardzo popularne i lubiane niegdyś jak Egipt czy Tunezja obecnie określane są przez MSZ jako nie najbezpieczniejsze. Ostrzeżenie jednak nie dotyczy zorganizowanych wyjazdów do najbardziej znanych kurortów nad Morzem Czerwonym (jak Hurghada, El-Gouna, Safaga, Marsa Alam oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj). One uważane są za neutralne. Tunezja ma status"Ostrzegamy przed podróżą". Jednak miejscowe siły bezpieczeństwa podejmują zdecydowane działania i od 2016 roku nie doszło w Tunezji do zamachu terrorystycznego wymierzonego w turystów. Wakacje w tych miejscach kuszą niskimi cenami i wiele z nas na pewno zdecyduje się odwiedzić wspomniane państwa. MSZ określa kraje jako niebezpieczne według pięciostopniowej skali, gdzie zero oznacza brak zagrożenia.  1 punkt sugeruje zachowanie ostrożności (Iran). 2 punkty to umiarkowane zagrożenie (Ukraina, Francja, Tajlandia). Regiony oznaczone 3 punkami są odradzane do odwiedzania (Etiopia, Filipiny).  Każdy kolejny punkt określa co raz większe zagrożenie atakiem terrorystycznym, zamieszkami lub innym niebezpieczeństwem. Jaki kierunek wybrać aby odpocząć od codzienności w sielskim miejscu bez zagrożeń? Dziś chcę Wam zaproponować swoje trzy typy. Zapraszam do dalszego czytania. 
Źródło- pixabay.com, pasja1000