Sporo czasu spędzamy w domu. Część z nas pracuje zdalnie, unikamy kontaktu ze światem. Nie bierzemy udziału w wydarzeniach religijnych, kulturalnych i towarzyskich bo ich po prostu nie ma. Jednak nie tylko w salonie piękności możemy o siebie zadbać. W domu też może być super gdy przygotujemy dłuższą kąpiel, zrobimy mini spa i paznokcie. Dla mnie jesień to czas kwasów i maseczek. Mimo, że latem nie przebywam w ostrym słońcu to z wiekiem pojawiają się małe przebarwienia, które niwelują stosowane regularnie kwasy. Moim ostatnim odkryciem z Topestetic.pl jest genialna maska tlenowa Lierac, która w wyjątkowy sposób dba o stan mojej skóry.