Sucha, podrażniona po depilacji
skóra, przypalona słońcem latem, owiana i zmrożona zimą. Nie ma lekko. Moja
jest z natury wrażliwa i to co jej najbardziej szkodzi to regularny kontakt z maszynką
do depilacji. Po każdym takim zabiegu obowiązkowo sięgam po kosmetyk łagodzący,
który ustrzeże mnie przed pieczeniem i zaczerwienieniem. Ja i moja mama bardzo
lubimy żel aloesowy Babaria Aloe Vera.
Obie zużyłyśmy po kilka opakowań dlatego najwyższy czas abym coś o nim
napisała. Zapraszam do czytania.