Witajcie, Dzisiejszy post będzie poświęcony produktom związanym z włosami, które w ostatnich miesiącach stały się bardzo modne i popularne na blogach. Mimo, że spotykałam się  z różnymi opiniami jak to zwykle bywa postanowiłam się przekonać o tym jakie są na własnej skórze a konkretniej na włosach. Gumeczki InvisiBobble, wrzuciłam do swojego wirtualnego koszyka przy okazji innych zakupów. Kosztowały mnie mniej niż 15 zł za 3 sztuki. Dostępnych jest wiele kolorów jednak ja zdecydowałam się na najbardziej uniwersalny- transparentny. Po tym jak do mnie dotarły zdziwił mnie po pierwsze rozmiar opakowania, a po drugie wielkość gumeczek. Są naprawdę maleńkie i urocze. Jeśli mamy wokół siebie artystyczny nieład łatwo mogą się zawieruszyć. Ja jak na razie mam wszystkie. Żadnej nie zgubiłam. Gumeczki to właściwie plastikowe, elastyczne sprężynki. Nie zawierają metalowych elementów dzięki temu podczas ich używania nie wyrywają i nie niszczą włosów.