Nic nie cieszy tak jak uśmiechnięta twarz dziecka, jego szczęśliwe oczy. Na taki widok moje serce zawsze mięknie. Co prawda sama nie mam dzieci i w mojej najbliższej rodzinie ich nie ma ale mam to szczęście, że zostałam matką chrzestną dziecka mojej przyjaciółki. Szkrab ma już prawie dwa latka i 23 września swoje urodzinki. Znów staję przed decyzją o wyborze odpowiedniego prezentu dla niego. Chcę aby część była praktyczna i wspomogła jego mamę a druga była to oczywiście zabawka.