Pewnie nie wiecie bo niby skąd,
ale zawsze moim marzeniem było zostanie
dziennikarką. Skończyłam liceum o tym profilu (to samo do, którego chodził
Leszek Balcerowicz). Byłam aktywna współtworząc gazetkę szkolną. Później w
pracy miałam wielokrotnie okazję udzielać wywiadów na temat ochrony
przeciwpożarowej lasu oraz brać udział w filmach dokumentalno- szkoleniowych na ten sam temat. Jednym z powodów, dla
którego założyłam bloga jest po prostu to, że lubię pisać. Więc połączyłam to z
drugą pasją, którą jest dbanie o urodę i tak powstał Babski Kącik. Teraz
odnalazłam swoje kolejne hobby- modelowanie ciała.
Witajcie Dziewczyny, Przychodzę dziś do Was z kolejnym
, osobistym wpisem. Obiecałam podsumowanie swojej „metamorfozy” wynikającej z
redukcji wagi i myślę, że to dobry moment na taki wpis. Jestem jak rozpędzony pociąg towarowy i nie zamierzam się zatrzymywać. Nie
spocznę na laurach. Moim celem jest nie tylko dojście do 55 kg. ale przede wszystkim utrzymanie tej wagi. Takie założenie
znalazło się nawet na pierwszej stronie mojego kalendarza na 2017 rok wraz z
masą pozytywnych, motywujących haseł, które będą mnie ciągnęły w górę w te
gorsze dni.
Aby spalić tłuszczyki, wymodelować pięknie ciało potrzeba wielu
wyrzeczeń. Ciężkich treningów na siłowni, litrów wylanego potu i
restrykcyjnych diet w stylu 1000 kcal. Żeby osiągnąć swój cel musimy zamienić
się w dyktatora, stworzyć listę nakazów i zakazów, oraz ściśle się ich trzymać.
Kiedyś myślałam, że odchudzanie i
ujędrnienie ciała tak właśnie musi wyglądać. Teraz wiem, że to nie prawda i
może być przyjemne. Takie fazy przeszłam już wiele razy. Zawsze było mi niesamowicie ciężko i nie czułam się przy tym
szczęśliwa. Teraz jest znacznie lepiej bo nie jestem sama. W Studio Figura Lubicz żadna kobieta nie jest zostawiona sama sobie. A
odchudzanie, ujędrnianie i każda kolejna
wizyta jest przyjemnością.
30 listopada miałam okazję uczestniczyć w wyjątkowej Andrzejkowej imprezie w Studio Figura Lubicz. Jest to miejsce, o którym już Wam wspominałam. Tu dzieją się prawdziwe cuda. Jestem na to żywym dowodem. Moje
świadectwo jest jednak niczym w porównaniu do tego co osiągnęły inne Panie,
które są związane z tym miejscem dłużej. Moja przygoda ze Studiem dopiero się
zaczyna. Od 2 miesięcy chodzę na zajęcia
modelujące sylwetkę i jestem zachwycona! Koniec roku to dobry czas na
podsumowania dlatego Gosia Pawłowska –
właścicielka Studia Figura Lubicz właśnie 30 listopada zorganizowała cudowny babski wieczór, którego motywem
przewodnim były wróżby i magia.
Wszystkie Panie łącznie ze mną przebrały
się za Cyganki. W poszukiwanie stroju każda z nas włożyła dużo pracy.
Wszystkie ambitnie podeszłyśmy do zadania co widać na załączonych zdjęciach.
Dziewczyny, należę do mniejszości, która woli
odchudzać się zimą. Tylko teraz mam
więcej czasu. Mogę zaplanować jakąś aktywność, posiedzieć w kuchni dłużej i
ugotować coś zdrowego. Lato jest dla mnie bardzo pracowitym okresem. Gdy nie
mam czasu, całe dnie spędzam pracując przed komputerem to jem to co mam pod
ręką drożdżówki, zapiekanki odgrzewane w mikrofali, zupki chińskie i słodycze.
Często też dania na wynos z pizzerii, kiełbaski z grilla, bułki czosnkowe
hniamm. Przy takim trybie życia łatwo przytyć.
W
kwietniu ważyłam 59 kg w październiku 68
kg. A teraz 64 kg. Smutne ale prawdziwe.
Nie mam do siebie żalu ani pretensji. Pracowałam
naprawdę bardzo intensywnie. W święta, weekendy po prostu zawsze, po 12
godzin. Te z Was, które prowadzą własne firmy na pewno mnie zrozumieją. Teraz
wykonałam zlecenie. Mam więcej wolnego
czasu. Chcę go zapełnić więc 6
października zapisałam się do Studio
Figura, które jest bardzo popularne w mojej okolicy. Praktycznie w każdej
gminie znajduje się taki punkt.


