Moje mieszkanie jest w pełni urządzone. Niebawem miną dwa lata odkąd w nim mieszkam. Ciągle jednak wprowadzam drobne zmiany. Uwielbiam je! Zmieniam dodatki i kolory w zależności od sezonu. Dziś porozmawiamy o sypialni, którą tu już kiedyś pokazywałam na blogu. To miejsce, w którym mogę najmniej mieszać. Łóżko, szafa i szafki nocne to stałe elementy. Tapeta także jest trwałym, mocnym akcentem, który bardzo lubię. Regularnie zmieniam pościel i robi to każda z nas. W zależności od odcienia i motywu osiągam inny efekt. Najważniejsza jest dla mnie jakość dlatego tym razem zdecydowałam się na nowość polskiej marki Loomframe

Wszystko mamy na wyciągnięcie ręki. Nasz standard życia regularnie się poprawia. Możemy sobie pozwolić na regularne zakupy ubrań bez wyrzeczeń. Przez to nasze szafy pękają w szafach a my nadal nie mamy się w co ubrać. Statystyki pokazują, że przez 80% czasu nosimy 20% naszych zasobów. Warto czasami zrobić gruntowny przegląd garderoby i pożegnać to co od lat w niej zalega. Może przyda się komuś innemu? Ja robię to regularnie.

Kochani, jeszcze przez kilka dni macie możliwość zamawiania cudownych plakatów z Posterstore.pl ze zniżką - 35% na wszystkie plakaty z wyłączeniem kategorii Selection. Kod babski35 ważny od dziś do 21 maja do północy.W każdy wtorek na stronie sklepu pojawiają się nowe obrazy.  Polecam! 

Nie zmieniam koloru ścian co miesiąc, nie wymieniam mebli co sezon. Są to interwencje wiążące się z kosztami ale także sporym nakładem pracy. Sprzątanie po malowaniu nie należy do najprzyjemniejszych. A zakup nowego narożnika, łózka czy biurka po roku używania byłoby nie ekologiczne. Tym meblom, które mam  nic nie brakuje, nie zużyły się, nadal spełniają swoje funkcje, nie są zniszczone. Urządzając mieszkanie postawiłam na rzeczy wysokiej jakości, w większości robione na zamówienie przez stolarza. Niemal wszystko „jest szyte na miarę” i póki co nie potrzebuję wiele zmieniać. Dobrze się czuję w tych kolorach. Jak wiecie w moim gniazdku przeważa biel i szarość. Te odcienie są idealną bazą do wszystkiego innego. Już wiele razy się o tym przekonałam. Jak każda kobieta i pani domu lubię jednak zmiany. Dzięki Posterstore.pl moje mieszkanie co kilka miesięcy nabiera innego charakteru. Zimą postawiłam na grafiki z ośnieżonymi szczytami gór, renifery i motywujące hasła. Wiosną gdy wszystko na zewnątrz budzi się do życia tą samą energię chcę wprowadzić do swojego wnętrza. Dziś dzięki Posterstore.pl mogę pokazać wam jakie plakaty wybrałam  tym razem. Zapraszam do oglądania.

Mój beauty room to ostatnie miejsce, które znajduje się w moim mieszkaniu i nie zostało jeszcze zaprezentowane na blogu aż do tej pory. Pretekstem do pokazania tego i innych pomieszczeniu są małe zmiany, które udało mi się wprowadzić dzięki  PosterStore.pl .
Bonprix.pl to sklep internetowy, z którego zamawiam najczęściej i regularnie od wielu lat. Nie tylko ubrania ale też produkty do domu. Można tam znaleźć praktyczne dodatki ale również elementy dekoracyjne, modę dla kobiet, mężczyzn i dzieci w atrakcyjnych cenach. Regularnie pojawiają się promocje z rabatami na -30% także na przecenione produkty i darmową dostawę. Dlatego ten sklep tak mnie do siebie przekonał. Tym razem moje zamówienie jest bardzo różnorodne, zapraszam do oglądania.

Przez długi czas gdy myślałam o dywanach w wyobraźni widziałam te chętnie umieszczane nie tylko na podłodze ale i na ścianach w domach, w latach 80-tych. Były symbolem zamożności a później obciachu. Teraz znów wróciły do łask i stały się prawdziwym modowym hitem, który nadaje smaczku każdemu wnętrzu.

Kochani, zawsze lubiłam kwiatki jednak nie żyły u mnie długo. Nie wiedziałam jak się nimi zajmować, nie analizowałam ich pochodzenia i potrzeb. Wszystkie traktowałam podobnie co było błędem bo raz były przelane a innym razem zasuszone. W nowym mieszkaniu są nowe zasady. Jak wiecie kolorem ożywiającym mój salon jest zieleń. Zaczęłam od zasłon, poduszek, plakatów. Później dodawałam kolejne, żywe rośliny. Niektóre przywędrowały do mnie jeszcze z poprzedniego domku inne kupiłam już mieszkając tu, w tym roku. Wyznaczyłam sobie cel- będę się zajmować tymi roślinami najlepiej jak umiem aby rosły zdrowo i cieszyły oczy. Dziś chcę Wam pokazać moją gromadkę. Zapraszam do dalszego czytania o moich roślinach a ja zabieram się za INPOZYCJONOWANIE.
Początkowo myślałam, że dzięki robieniu zakupów spożywczych raz na 10-14 dni zaoszczędzę pieniądze. Galerie handlowe z butikami także są zamknięte. Po za tym staram się separować od ludzi. Internet daje jednak nieograniczone możliwości wydawania pieniędzy i z przyjemnością korzystam z tej możliwości. Zakupy robię dla rozrywki, aby odreagować i się czymś zająć. Mimo wszystko liczę, że to co kupuję będzie praktyczne i przyda mi się. Regularnie zaglądam do Dresslily bo to jeden z tych sklepów, w których po za ubraniami i akcesoriami są dodatki do domu.  Dziś pokażę Wam to co ostatnio wpadło mi w oko, wylądowało w moim koszyku lub na wish list.

Kochani, zobaczyliście już znaczną część mojego mieszkania. Cały czas brakuje w nim detali ale robi się już co raz przytulniej i domowo. W tej metamorfozie pomógł mi Poster Store, o czym opowiem dalej. To właśnie ich piękne plakaty sprawiły, że moje wnętrze nabrało świeżości. Z czasem dojdą kolejne elementy jak np. stolik kawowy, którego szukam już kilka miesięcy. Mam nadzieję, że wkrótce to się pojawi bo naprawdę jest mi potrzebny. Założenie tego mieszkania już znacie. Bazą miała być szarość bo łato dobrać do niej meble i dekoracje. Jest to elegancki ale smutny kolor więc zestawiłam go z kolorami.  Sypialni tematem przewodnim jest róż a tu, w salonie z aneksem- butelkowa, ciemna zieleń. Wcześniej mieszkałam przy lesie więc byłam przyzwyczajona do tego koloru, tu bardzo mi go brakowało.
Jeszcze nigdy w moim życiu nie działo się tyle ile w październiku tego roku. Zakończyłam duże zlecenie i zawiesiłam działalność, majster wszedł z robotą  1 i uwinął się do 23. Wykończył moje mieszkanie w ekspresowym czasie. Niekończące się zakupy, pomyłki i zwroty. To wszystko było bardzo męczące tym bardziej, że moje zdrowie szwankuje. W międzyczasie zaliczyłam dwa  turnusy na oddziale chorób kobiecych w Toruniu oraz 1 zabieg operacyjny. Na ten rok wystarczy mi wrażeń. Teraz dochodzę do siebie i wiję gniazdko. Większość mebli już kupiłam.  Choć fizycznie jeszcze ich nie ma,  już dobieram do nich dodatki. Puste ściany bez wyrazu to całkowicie nie mój klimat. Od kilku sezonów obserwuję trendy wnętrzarskie i widzę jak bardzo się zmieniają… a może to mój gust się zmienia? Kiedyś bliżej było mi do obrazów drukowanych na płótnach, teraz zdecydowanie wygrywają plakaty.
Panele i kafle wybrane, kolory ścian i niemal całe oświetlenie także. Zostały dodatki. Część osób planujących wystrój domu dekoracjami zajmuje się dopiero na finiszu ja jednak do nich nie należę. Od zawsze wszystko organizuję i planuję z dużym wyprzedzeniem. Pozwala mi to skorzystać z najlepszych okazji i uniknąć pośpiechu. Prace wykończeniowe jeszcze nie ruszyły, został miesiąc do „wejścia” ekipy remontowej ja już jednak jestem na etapie dobierania bibelotów i śledzenia trendów. Dziś chcę Wam opowiedzieć trochę o wystroju okien, które dla mnie przynajmniej nie jest bardzo prostym tematem.
https://pixabay.com/pl/photos/salon-sofa-kanapa-2569325/


Nie jest żadną tajemnicą fakt, że kocham zwierzęta. Po za 3 kotami mamy także dwa psy. Są pełnoprawnymi członkami rodziny.  Bez nich nasze życie nie miałoby tylu kolorów i nie byłoby tak radosne. Otaczamy się także przedmiotami codziennego użytku z motywem zwierzaków. Dziś pokażę Wam produkty, które mogą być inspiracją prezentu dla wielbicieli zwierząt z różnych okazji. Moje pochodzą z niezawodnego sklepu MyGiftDna.pl

Bardzo często robię zamówienia na Bonprix.pl . Ten sklep odpowiada mojemu stylowi. Zawsze znajdę tam masę ubrań dla siebie a także dodatków do domu. Dziś przychodzę do Was z kolejnym zamówieniem, którym jestem zachwycona mimo, że jedną rzecz będę musiała wymienić. Jakość jest rewelacyjna. Zapraszam do oglądania.
Ostatnio często składam zamówienia na pl.oriflame.com . Po za kosmetykami i perfumami dostępne są tam także dodatki i akcesoria. Już dawno zamierzałam wypróbować trymer i w końcu wrzuciłam go do wirtualnego koszyka. Nie spodziewałam się wtedy nawet jak fajnym i przydatnym urządzeniem się okaże. Dziś Wam nieco więcej o nim opowiem. Zapraszam do czytania. 
Jeszcze niespełna 2 miesiące i odbiorę klucze do swojego nowiutkiego mieszkania. Obecnie trwają prace wykończeniowe, kosmetyczne dopracowanie szczegółów, malowanie elewacji itp. Moje nowe lokum kupuję w stanie deweloperskim więc o każdym elemencie wystroju od podłogi po sufit sama zadecyduję. W ciągu ostatnich kilku lat zmieniały mi się wizje. Czy mam ostateczną? Hmm prawie. Podejrzewam, że sporo rzeczy wyjdzie w trakcie.
Telefon to dla mnie urządzenie służące nie tylko do odbierania połączeń. W obecnych obecnych czasach jest niemal integralną częścią naszego ciała, przedłużeniem ręki. Wiem jak abstrakcyjnie dla niektórych może to brzmieć ale w moim przypadku tak właśnie jest. Korzystam z niego cały czas. Cykam nim zdjęcia na bloga -okazało się, że nie są wcale gorsze od tych robionych lustrzanką. Myślę, że nie widzicie różnicy. Na co dzień korzystam z nawigacji w telefonie, czasami nagrywam trasę i słucham muzyki oraz oglądam filmy. Oczywiście smartfon to także moje narzędzie pracy. Robię w nim nawet arkusze kalkulacyjne za pomocą odpowiedniej aplikacji Exel. 
Dziś chcę Wam pokazać akcesoria, które zamówiłam z Oriflame w przeciągu ostatnich 2-3 miesięcy. Ta marka po za kosmetykami ma w ofercie także torebki, biżuterię i różne inne produkty, które są na stałe ale także pojawiają się jako limitowana edycja w okresie świątecznym. Zapraszam do oglądania. 

Do odbioru mojego mieszkania zostały niecałe …4 miesiące! Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo jestem szczęśliwa i podekscytowana tym faktem :) Już odliczam dni :) Na pewno pokażę Wam moje nowe gniazdko gdy tylko je urządzę. Dokładnie wiem już teraz jak będzie wyglądało. Od wykończenia ścian, kolorystykę podłóg, dodatków aż po meble mam już wszystko zaplanowane. Dziś pokażę Wam kolejne akcesoria dekoracyjne, które zamówiłam z myślą o własnym m, które kompletuję od dawna. 
Bardzo często zamawiam różności, drobiazgi z azjatyckich sklepów jednak rzadko pokazuję je na blogu. Przeważnie przychodzą do mnie pojedyncze paczki z małą ilością produktów. Tym razem jest inaczej, a ponad to jestem wyjątkowo zadowolona z tych zakupów dlatego postanowiłam i Wam je pokazać. Może coś wpadnie Wam w oko i też się skusicie.   Całe zamówienie pochodzi z Rosegal.