Nie jest żadną tajemnicą fakt, że jestem wielką fanką torebek Humbag.
Przez ostatni rok w 98% nosiłam tylko te modele. Mam wersję na jesień z
brązowym body Coffee oraz letnią w Caffee Latte, która wpada w róż. Do
tego różne rączki i organizery, dzięki którym łatwo można odmienić stylizację i
nosić jedną torebkę na tysiąc sposobów. Gdy
pojawiły się nowe body ręcznie malowane przez artystkę szybko podbiły
instagram. Sama oniemiałam i zapragnęłam mieć model w maki i... MAM :) To
nowe body tak mnie cieszy, że często pokazuję je na Instagramie w mojej relacji.
Towarzyszy mi wszędzie i ciągle zaskakuje pojemnością i wygodą.
Kochani, do tej pory roku zawsze w połowie października wyjeżdżaliśmy w góry. Przypomniał mi o tym FB. Mieliśmy to szczęście, że rozpieszczała nas pogoda ciepłem i słonecznymi dniami. Tym razem także tak jest jednak nigdzie nie wyjechaliśmy. Wykańczanie mieszkania trwa w najlepsze i pochłania więcej czasu i pieniędzy niż się tego spodziewałam. Wszystko się kręci wokół niego. W weekendy jednak staramy się spędzić czas odpoczywając na świeżym powietrzu. Niedawno pokazywałam Wam moje ostatnie zamówienie z Bonprix.pl. Tym razem chcę zaprezentować te ubrania na sobie. Może też wpadną Wam w oko. Ja je uwielbiam i noszę naprawdę często.
Nie jestem fanką zakupów w sieciówkach stacjonarnych. Chodzenie po wielkich galeriach handlowych bardzo mnie męczy, wysysa ze mnie energię a ostatecznie i tak nigdy nie mogę zleźć tego czego potrzebuję. Zakupy internetowe to dla mnie czysta przyjemność i oszczędność czasu. Gdy w pracy mam mniej zajęć to zawsze zaglądam do ulubionych sklepów online. Dziś pokarzę Wam swoją ukochaną bluzę z Bonprix, która już nie raz gościła na relacjach na fb i insta więc możecie ją kojarzyć. Nieodzownym elementem każdej mojej stylizacji jest torebka Humbag.
Witajcie Kochani. Dziś mam dal
Was dwie stylizacje z ostatnich tygodni, które łączy jedno- torebka. Jak wiecie
jestem wielką fanką HumBag . Obecnie mam dwa body w jasnym i ciemniejszym
kolorze, trzy organizery i kilka różnych rączek.
Dokładnie rok temu do mojej kolekcji torebek dołączył
nowy model HumBag. Wtedy marka nie była jeszcze tak
znana i rozpoznawalna jak jest teraz. Zdecydowałam się na ciemne body w brązowym
kolorze oraz rączki w formie sznurów. Taki zestaw okazał się bardzo praktyczny.
Z torebki bardzo intensywnie korzystałam i cały czas jej używam a nadal wygląda
jak nowa. Na body nie widać zarysowań
czy innych uszkodzeń. Każde zabrudzenie schodzi z łatwością bez szorowania przy
użyciu wyłącznie szmatki i wody. Od czasu do czasu można użyć płyn do naczyń
dla odświeżenia jej i pozbycia się zarazków. W końcu wszędzie ze mną chodzi. Sznury
wyglądają także dobrze choć widać, że są używane. Dlaczego wybrałam ten kolor?
Wydawał mi się „mało brudzący”. Zamawiając swojego pierwszego HumBaga nie
wiedziałam, czy materiał odpycha czy przyciąga zanieczyszczenia. Jak już wspomniałam
później okazało się, że z konserwacja i oczyszczaniem nie ma najmniejszego
problemu więc na wiosnę postanowiłam zamówić kolejny, tym razem jasny zestaw.
Cześć Kochani. Pewnie część z Was z utęsknieniem wspomina minione wakacje i urlop. Ja mam go dopiero przed sobą. Jadę w góry! Nie mogę się zdecydować czy to będą Tatry, Bieszczady czy Karkonosze. Pewnie każde z nich jesienią prezentują się bajecznie. Dziś przychodzę do Was z bardzo swobodną stylizacją. Bluza to ten
element garderoby, który powinien być w każdej szafie chociaż w jednym
egzemplarzu. Mimo, że na co dzień do pracy ubieram się w miarę elegancko bo
przebywam w biurze to jednak mam kilka zestawów sportowych, mniej
zobowiązujących. Wykorzystuję je w wolne dni, które rzadko się u mnie zdarzają.
Gdy jedziemy z Łukaszem nad jezioro na rowery czy spacer po łące.
Cześć Kochani, Niedawno pokazywałam na blogu letnie zamówienie z Bonprix.pl . W całości bardzo udane. Dziś
prezentuję jego część na sobie. Tym razem jest to spódnica z rozporkiem na
boku, na gumkę. Można ją nosić nisko na biodrach lub wyżej w pasie. Ja wybieram tą drugą opcję
przez co jest nieco krótsza. Jej jakość jest świetna. Cena regularna to
zaledwie 35 zł. więc tym bardziej warto zamówić. Jakość jest świetna a ja czuję
się w niej bardzo dobrze. Zapraszam do oglądania.
Kochani. W końcu nastał moment gdy miałam wolny dzień od pracy.
Wykorzystaliśmy go z Łukaszem maksymalnie. Udało nam się zrobić trochę zdjęć na
bloga aby pokazać Wam m.in. moją ulubioną sukienkę z ostatniego zamówienie na
Bonprix.pl . Odrost mam tragiczny, dobrze to wiem. Pokazuje on jednak jak
szybko rosną mi włosy. Nie były farbowane prawie 3 miesiące. To chyba mój
życiowy rekord. Zgranie mojego terminarza z wolnym okienkiem u mojej fryzjerki
jest bardzo trudne więc na razie jest jak jest.
Witajcie Kochani! W dzisiejszym poście znów możecie zobaczyć moją siostrę w niezobowiązującej, letniej stylizacji. Rolę główną odgrywa oczywiście HumBag z rączkami/ sznurem w kolorze Ecru bez zawieszki. Wynik tej sesji jest potwierdzeniem, że brąz pasuje do wszystkiego i podjęłam bardzo dobrą decyzję wybierając body w kolorze coffee. Oczywiście kusi mnie jeszcze kilka modeli mi.n. pudrowy róż z rączkami z ekoskóry, błękitna ala Light Gray Blue, granat oraz bordo z krótkimi lakierowanymi rączkami- do ręki. Ale podobno nie można mieć w życiu wszystkiego. Może nie wiecie ale HumBag oferuje torebki w dwóch rozmiarach. Moja jest standardowa ale są także mniejsze- mini Humbag, w tej samej cenie.
Cześć Kochani! Uwielbiam robić zdjęcia szczególnie plenerowe przy tak
ładnej pogodzie jaką mieliśmy na przełomie maja i czerwca. Upały jak na Saharze!
Dzisiejsze fotki to efekt sesji, która powstałą o 6-7 rano w Boże Ciało. W roli głównej moja młodsza siostra- Justyna z fantastycznym HumBagiem. Torebka jest uniwersalna. Dobrałam kolor tak aby pasował do wszystkiego i służył mi całym rokiem. Jeśli zastanawiacie się nad jej zakupem to tego nie róbcie. Po prostu zamówcie a gwarantuję, że będziecie zadowolone.
Zawsze chciałam podróżować ale z braku czasu, funduszy,
innych wydatków oraz zobowiązań zagranicę wyjeżdżam tylko palcem po mapie. Uwielbiam
za to programy podróżnicze, relacje z innych zakątków świata i książki, które
rozbudzają wyobraźnie oraz przenoszą w inną rzeczywistość. Odrywamy się od
codzienności. Obecnie niewiele mam czasu na czytanie dlatego wybieram lekkie i przyjemne pozycje. Tym razem w kilku słowach
streszczę Wam książkę podróżniczą/ reportaż „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”
autorstwa Marcina Mellera i Anny Dziewit-Meller. Zapraszam.
Każda z nas ma jakąś słabość. Moją od zawsze były są i będą buty i
torebki. Dodatki to mój konik. Kiedyś szłam na ilość. Teraz gdy jestem starsza,
dojrzalsza i przede wszystkim mam więcej funduszy mogę sobie pozwolić na
produkty, które są wysokiej jakości, wykonane z nowoczesnych i trwałych
materiałów. Takie, które będą dobrze służyły wiele lat. Teraz właściwie nic nie wychodzi z mody, trendy się mieszają tym
bardziej warto decydować się na coś solidnego. Nigdy nie oszczędzałam swoich
drogich butów czy torebek. Gdy kupuję coś nowego chce się tym cieszyć, używać.
Pokazywać światu. Im częściej z czegoś korzystam tym szybciej jego koszt się
zwracam. Wiem, że to był dobry wybór,
trafiony zakup. Dziś opowiem Wam o mojej miłości i choć to dziwnie zabrzmi szczęściu,
którym jest zaprojektowana przeze mnie torebka Humbag.






