Grudzień w drogeriach Natura
zaczął się serią makijażowych premier. Umożliwią one wykonanie eleganckiego,
świątecznego looku. Limitowane edycje produktów sprawdzą się także jako
niepowtarzalny gwiazdkowy upominek. Palety Kobo wyglądają fantastycznie i składają
się z pięknych uniwersalnych cieni, które ucieszą każdą kobietę. Ja jestem nimi
zachwycona mimo tego, że makijaż oczu nie jest moją mocną stroną. W drogerii
Natura pojawiły się dwie wersje nowej palety Kobo SO BEAUTIFUL i KIND OF MAGIC.
Ja mam tą drugą i zaraz Wam ją zaprezentuję.
Uwielbiam malować usta i nie boję się mocnych kolorów. Dlatego zdecydowałam
się na makijaż permanentny. Moje usta mają już rok. Kolor jest już mniej wyraźny
niż na początku jednak poprawiony kształt nadal jest zachowany. Dzięki temu
malowanie ich jest znacznie prostsze. Nie muszę rysować ust konturówką aby były idealnie symetryczne
bo już zrobiła to lingeristka. Mnie pozostaje tylko wybór koloru na dziś a to
wcale nie jest takie proste. Mam sporą kolekcję szminek, kredek i błyszczyków.
Niedawno w drogerii Natura pojawiła się nowa linia MySecret GIRL PWR, która
jest oszałamiająca.
Cześć Kochani. Tym wpisem chcę rozpocząć Tydzień z Drogerią Natura. Nie pokazałam Wam jeszcze wszystkich
jesiennych nowości a w grudniu mają premierę kolejne, limitowane i świąteczne.
Polecam Wam zajrzeć do Natury stacjonarnie, tam zawsze możecie skorzystać z
testerów a jeśli w Waszej okolicy nie ma tego sklepu tak jak u mnie, to polecam
wersję internetową, do której każdy z nas ma blisko. Obecnie zestawy prezentowe kupicie do 60% taniej.
Jesienią marka Lily Lolo wprowadziła na nasz polski rynek kilka
nowości. Z racji tego, że jestem
wielką fanką brandu Costasy oczywiście zdecydowałam się na przetestowanie tych
produktów. Do mineralnej rodziny dołączyły naturalne, kremowe podkłady Cream
Foundation w kompakcie dostępne w aż 10 odcieniach oraz 6 wegańskich pomadek
nude o przedłużonym terminie ważności do 24 miesięcy. Przy okazji zamówiłam
sobie puder sypki Flawless Silk, który jest bestselerem marki. Dziś Wam o nich
opowiem.
Dokładnie 3,5 roku temu po raz
pierwszy sięgnęłam po stabilizator szminki ARTDECO Magic Fix. Czytałam o nim wcześniej masę przychylnych
opinii jednak nie do końca dowierzałam, że to aż taki hit i kosmetyczne objawienie.
Bardzo szybko a właściwie od razu po przetestowaniu dołączyłam do grona zagorzałych fanek tego produktu. Teraz mam już spore doświadczenie związane z fixerem Artdeco dlatego chęć
się nią z Wami podzielić własną opinią. Zapraszam do dalszej lektury.
Kochani dziś przychodzę do Was z kolejną częścią
produktów do makijażu, które znajdziecie wyłącznie w drogerii Natura, w
sklepach stacjonarnych oraz online. Jestem zachwycona tymi cudeńkami. Nie
przetestowałam ich konkretnie bo mam je od niedawna jednak już zdobyły moje
serce. Szczególnie produkty do ust. Z resztą zobaczcie same te cukiereczki.
Od
kilku lat niemal niczego nie zmieniam w makijażu swojej twarzy. Nie mam
trądziku, pozostałości po wypryskach, przebarwień czy zasinień. Czasami moja
twarz w okolicy nosa i oczu jest zaczerwieniona ale to przez alergię na pyłki i
katar. Dawno temu odrzuciłam podkłady- fluidy. Nie są mi zupełnie potrzebne
szczególnie te drogeryjne z nieciekawym składem. Moja skóra wymaga jedynie
wyrównania kolorytu nic po za tym. Właśnie z tego powodu od lat używam wyłącznie
podkładów mineralnych i kremów BB. Ponad 2,5 roku temu pierwszy raz na blogu
wspomniałam o naturalnym kremie BB Lily Lolo. Do teraz go używam ale mam już
kolejne opakowanie. Dziś zapraszam Was na porównanie kolorów. Moja opinia na
temat tego produktu nadal jest taka sama.
Jejku, jak ja kocham rozświetlacze! Moja miłość do nich jest
nieograniczona! To moja największa makijażowa słabość obok pomadek. I niee, nie lubię być obsypana
brokatem i błyszczeć jak choinka. We wszystkim konieczny jest umiar. Lekki glow
na kościach policzkowych, pod łukiem brwiowym i kupidyna odejmuje lat. Ten
patent mam już sprawdzony. Dziś opowiem Wam o moich najnowszych rozświetlaczach Lily Lolo. Zapraszam.
Przyznam , że z różami do policzków miałam różnie. Na początku przygody z makijażem uwielbiałam je. Używałam
namiętnie, stroniłam za to od rozświetlaczy i bronzerów. Z czasem wszystko się odwróciło. Zapomniałam o malinowych
policzkach za to pokochałam mocny kontur. Teraz staram się aby mój makijaż gdy
już go robię był kompletny dlatego dziś opowiem Wam o jedynych różach, które
mam i oba pochodzą od Lily Lolo. Zapraszam do czytania.
Kochani, dziś mogę Wam zaprezentować mój dzienny makijaż zrobiony przy użyciu wyłącznie kosmetyków mojej ulubionej marki Lily Lolo. Jak wiecie produktów mineralnych używam już od kilku lat i nie zamierzam tego zmieniać. Są fantastyczne. Prawie zdenkowaną paletę Sculpt & Glow Contour Duo zastąpiłam niedawno nowymi produktami. Dziś chciałam opowiedzieć Wam nieco o bronzerach.
Kochani, Drogeria Natura
regularnie wprowadza na rynek masę nowości. Każda z marek własnych ma coś
fantastycznego do zaoferowania a ja co raz bardziej wkręcam się w kolorówkę,
poznaję makijażowe techniki i ćwiczenie ich sprawia mi wielką przyjemność. Dziś
opowiem Wam w skrócie co znajdziecie w najbliższych dniach w tej drogerii.
Revitalash to marka, która zrewolucjonizowała dbanie o nasze rzęsy. Wcześniej malowałyśmy
je, podkręcałyśmy, doczepiałyśmy ale nie pielęgnowałyśmy. To za sprawą kultowej
odżywki Advanced stało się o niej głośno. Teraz firma rozwinęła się i na naszym
rynku dostępnych jest wiele jej produktów. Dziś opowiem Wam o tych, które sama
mam i zamówiłam w sklepie internetowym Topestetic.pl
Czas płynie tak szybko, że nie
nadążam pisać o swoich ulubieńcach co miesiąc, co kwartał a nawet co rok. Takie
posty pojawiają się tu bardzo rzadko. Poznaję wiele fantastycznych produktów.
Te, o których piszę na blogu w recenzjach są wart poznania. Jeśli coś się u
mnie nie sprawdza to najczęściej w ogóle
nie podejmuję tematu bo szkoda mi czasu. Dziś przychodzę do Was z ulubieńcami
ostatnich miesięcy z kategorii MAKIJAŻ. Są to jednocześnie kosmetyki, po które
aktualnie najczęściej sięgam. Nie planowałam tej serii dlatego nie zachowałam
pustych opakowań po zużytych kosmetykach np. kremach BB Skin 79 i innych, które
także powinny się tu znaleźć.
Niemal co miesiąc pojawiają się nowości w drogeriach Natura. agencja reklamowa przesłała mi kolejne. Grudzień to czas zakupów prezentów świątecznych. Często wybieramy te kosmetyczne. Wszystkie miłośniczki makijażu na pewno docenią propozycje marki KOBO Professional, która przygotowała na tę okazję specjalne wyjątkowe limitowane palety oraz zestawy prezentowe. Dziś zaprezentuję Wam moje nowości.
Drogeria Natura nie zwalnia
tempa, na pułkach sklepowych regularnie pojawiają się nowości. Tym razem są to kremowe
korektory do twarzy My Secret, limitowana edycja lakierów do paznokci z serii
Sensique Color with tefpoly oraz palety Kobo Professional stworzone przez wizażystę Daniela
Sobieśniewskiego. Dziś opowiem Wam o tych wszystkich wspaniałościach.
Drogeria Natura regularnie kusi
nas swoimi nowościami. Chyba żadna inna firma nie wprowadza ich tak często.
Jesienne linie marek własnych pojawiają się jak grzyby po deszczu. Choć pogoda
za oknem bywa szara i smutna nasz makijaż wcale nie musi taki być. Dziś przychodzę
do Was ze wspaniałościami z mojej jesiennej kosmetyczki, które znajdziecie wyłącznie
w drogeriach Natura oraz na www.drogerienatura.pl.
Kochani, od kilku lat mój makijaż wygląda niemal identycznie. Zawsze jest to krem BB lub podkład mineralny. Już od bardzo dawna nie sięgam po zwykłe podkłady. Cenię sobie naturalny wygląd bez efektu maski i lekkość . Duże krycie nie jest mi potrzebne. Dziś opowiem Wam o kosmetyku, który zdobył moje uznanie choć na początku byłam pełna obaw. Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją multi-korygującego Atelokremu od Colway, który jest dostępny w sklepie internetowym Topestetic.pl.
