Majowa edycja ShinyBox tak jak poprzednia przybyła do mnie z lekkim opóźnieniem. Szczerze mówiąc nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia bo czas leci tak szybko, że i tak zawsze jestem zaskoczona gdy odbieram paczkę. Myślę sobie- „jak to? To już?”. Ano już. Ilość obowiązków sprawiają, że czas leci inaczej jednak dzięki ShinyBox Step into THE BEAUTY , mój na chwilę się zatrzymał. W tym miesiącu zawartość mojego pudełka jest naprawdę konkretna. Z resztą zobaczcie sami.
Mam wrażenie, że dopiero niedawno pokazywałam Wam ShinyBox Loveliness, a już mamy następne pudełko Beauty Queen. Jak ten czas szybko biegnie! Z kwietniowym boxem świętujemy nasz dzień- kobiecości, uroku i wdzięku- 8 marca. Co tym razem znalazło się w pudełku? Zapraszam na przegląd. 

Time to Shine to najnowszy ShinyBox. Pierwszy w tym roku. Założenie było takie aby zabłysnąć podczas karnawałowych imprez dzięki kosmetykom z tego zestawu. Mnie takie hasła kojarzą się z brokatowym lakierem do włosów, który w latach gdy byłam nastolatką, w okresie karnawału był bardzo popularny. Na szczęście tu go nie znalazłam za to są inne produkty do włosów. Zapraszam na przegląd świeżutkiego Time to Shine od ShinyBox .

Bell Secret Garden to lakiery do paznokci z najnowszej, limitowanej kolekcji. Wszystkie są w pięknych, wiosennych barwach, których nazwy odpowiadają kwiatom. Z tego co wiem kolekcja jest już dostępna i możecie ją znaleźć w Biedronce.  Lakiery w cenie regularnej kosztują ok. 6,99zł. Seria zawiera także błyszczyki, serum powiększające usta oraz wielokolorowy puder korygująco-upiększający, który wygląda wprost bajecznie.

Jako Ambasadorka ShinyBoxa co jakiś czas dostaję kosmetyki- niespodzianki firm współpracujących do testów. Dlatego dziś wyjątkowo opowiem Wam o kolorówce, nowej hipoalergicznej linii Bell. Jak wiecie nie jestem makijażowym guru a recenzje produktów do malowania twarzy rzadko się u mnie pojawiają jednak jak każda kobieta chcę wyglądać ładnie. Zakryć niedoskonałości, podkreślić atuty. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią o kosmetykach Bell.