Wakacje dobiegają końca. Pewnie część z Was z tęsknotą wraca wspomnieniami do udanego urlopu, który był czasem wypoczynku i przygód. Jak to mówią: wszystko co dobre szybko się kończy i pora wrócić do rzeczywistości. Nie musi być ona jednak taka smutna i zła. Pamiątkowe zdjęcia mogą ją nam umilić.  Nie warto  chować ich jedynie na dysku komputera. Należy zrobić z nich użytek aby cieszyły nas na co dzień.  Wywołując zdjęcia, projektując notes, poduszkę, kalendarz czy kubek mogą przywoływać wspomnienia beztroskich chwil. Takie możliwości daje marka CEWE.

Raz na kilka lat na moim blogu pojawiają się ulubieńcy. W przyszłości planuję to zmienić i częściej o nich wspominać  bo są produkty, które zasługują na wyróżnienie. Takie, z których korzystam codziennie, są ładne lub praktyczne. Dziś zapraszam Was na moje TOP 10 początku tego roku. Może odkryjecie tu coś wyjątkowego dla siebie. 

W codziennym życiu mamy mnóstwo możliwości i okazji aby sprawić komuś przyjemność. Czasami wystarczy uśmiech  innym razem dobre słowo lub zainteresowanie. Są jednak takie momenty, gdy chcemy zrobić coś wyjątkowego, co wywoła zaskoczenie, być może wzruszy i będzie trwałą pamiątką na lata. Moją propozycją takiego prezentu, właściwie na dowolną okazję jest Fotoksiążka . Tym razem zamówiłam ją dla siebie ale może być cudownym prezentem dla ukochanej osoby np. na Walentynki. Więcej znajdziecie tu: prezent na walentynki dla niego

Witajcie Kochani Czytelnicy i blogowe Koleżanki. Dziś przychodzę do Was z wpisem pełnym pozytywnej energii i wzruszeń. Wiele razy wspominałam Wam o spontanicznym ślubie, który bierze moja siostra. Całe przygotowania od pomysłu do realizacji idą błyskawicznie. Mnie przypadła zaszczytna rola świadkowej. Staram się być pomocna, nie tylko w organizacji ślubu ale przede wszystkim jego otoczki. Zajęłam się sesją narzeczeńską. Pierwsze raz fotografowałam ludzi! Myślałam, że nic z tego nie będzie ale efekty zadowoliły zarówno mnie jak i młodą parę. A dziś sami możecie je ocenić. Zazwyczaj fotografuję tylko produkty na bloga. Nie mam doświadczenia z żywymi istotami.