Kilka lat temu świat a w szczególności włosomaniaczki pokochały węgierską markę Kallos. Firma oferuje atrakcyjne cenowo i dobre jakościowo kosmetyki do profesjonalnej pielęgnacji włosów, twarzy, ciała i kosmetyki do makijażu. Moimi ulubionymi produktami Kallos są oczywiście maski do włosów. Choć produkty dostępne są w opakowaniach o różnej pojemności to ja zawsze wybieram największe litrowe słoiki. Zużywanie ich wcale nie trwa miesiącami. Nigdy nie żałuję sobie dobrej pielęgnacji włosów i nakładam spore porcje. Jak wiecie mam bardzo długie, gęste i zniszczone farbowaniem włosy, które potrzebują konkretnych ilości masek. Szybko zasysają zawarte w nich składniki odżywcze.
Pielęgnacja
włosów wysokoporowatych, suchych, falowanych a do tego traktowanych rosjaśniaczem
przez kilkanaście lat nie jest łatwa. Moje włosy z natury są trudne we współpracy,
puszące się choć łatwo poddają się stylizacji. W dbaniu o nie najważniejszym
punktem jest nawilżanie i zabezpieczenie przed uszkodzeniami. Dziś pokażę wam
produkty z Hairstore.pl, które mi w tym pomagają.
Zdarzają
mi się problemy ze skórą głowy. Swędzenie doprowadza mnie czasami do szału. Zarówno
na ciele jak i na skalpie moja skóra jest bardzo sucha. Ponad to ekstremalnie
twarda woda w kranie podbija dyskomfort
i napięcie. Jak wiecie stosuję różne szampony ale zawsze mam w zapasie produkt
do zadań specjalnych, który łagodnie oczyszcza skórę głowy i włosy oraz nawilża
skalp. Tym razem jest to delikatny szampon Lavera z najpopularniejszej w Polsce
linii Basis Sensitiv.
Wiem, że w momencie
globalnej pandemii koronawirusem cała reszta schodzi na dalszy plan. Wiem też jednak, że nie możemy
ulegać panice. Zachowanie podstawowych metod higieny, bezpiecznej odległości od
innych ludzi, ograniczenie wychodzenia z domu i jeśli to możliwe praca zdalna maksymalnie
obniżą ryzyko zarażenia się wirusem. Dla
każdego z nas zdrowie jest najważniejsze dlatego ja zawsze suplementuję swój
organizm. Dmucham na zimne. Nie sądzę abym nawet przy zrównoważonej diecie
bogatej w warzywa i owoce była w stanie dostarczyć swojemu ciału wszystkiego dzięki
czemu będzie cieszyło się dobrą odpornością. Produkty hodowane są sztucznie,
dojrzewają w przyśpieszonym tempie dlatego brakuje im tego co najważniejsze
czyli witamin. Jednym z suplementów, który stosuję od lat robiąc sobie trzy
miesięczne kuracje jest MERZ SPEZIAL DRAGEES. To produkt znany przede wszystkim
z dobroczynnego działania na skórę, włosy i paznokcie jednak nie tylko.
Włosy są dla mnie niezwykle ważne. To ta część nas, która pozwala na szybką, widoczną od razu metamorfozę. Moje włosy miały już różne kolory od rudości
po brązy. Sporo z nimi eksperymentowałam. Od
kilkunastu lat trzymam się blondu choć jego odcień także zawsze jest inny.
Chłodny, srebrzysty ala Daenerys Targaryen zastąpił miejsce bardziej
naturalnemu i ciepłemu. Z długości za
pośladki zeszłam do tej za łopatki co okazało się naprawdę wygodne. Pielęgnacja zawsze jest najważniejsza dlatego niedawno na Fryzomania.pl zamówiłam produkty, o których dziś Wam opowiem.
Zawsze miałam długie włosy, w okresie licealnym i nieco później eksperymentowałam
z kolorami. Pewnie większość z nas w przeszłości przeszła niezbyt sprzyjające
urodzie metamorfozy fryzur. Ja też byłam ofiarą mody i swojej wyobraźni a także
fryzjerów. Od wielu lat trzymam się długich włosów, które są regularnie
rozjaśniane co nie wpłynęło dobrze na ich kondycję. Z natury wysokoporowate, z tendencją do puszenia
się i kręcenia wymagają bardzo dużej dawki nawilżenia na co dzień. Ostatnio bardzo
potrzebowałam zmiany w wyglądzie dlatego zamiast rozjaśniacza pojawiła się
ciemniejsza farba a i długość mocno się zmieniła. Takie włosy wyglądają lepiej
i łatwiej je pielęgnować bo nie ma już suchych końcówek. Sięgnęłam też po
kosmetyki z wyższej półki rekomendowane do włosów farbowanych, z pasemkami, po
rozjaśnianiu marki Phyto, która dostępna jest na Topestetic.pl
Kochani, do tej pory roku zawsze w połowie października wyjeżdżaliśmy w góry. Przypomniał mi o tym FB. Mieliśmy to szczęście, że rozpieszczała nas pogoda ciepłem i słonecznymi dniami. Tym razem także tak jest jednak nigdzie nie wyjechaliśmy. Wykańczanie mieszkania trwa w najlepsze i pochłania więcej czasu i pieniędzy niż się tego spodziewałam. Wszystko się kręci wokół niego. W weekendy jednak staramy się spędzić czas odpoczywając na świeżym powietrzu. Niedawno pokazywałam Wam moje ostatnie zamówienie z Bonprix.pl. Tym razem chcę zaprezentować te ubrania na sobie. Może też wpadną Wam w oko. Ja je uwielbiam i noszę naprawdę często.
Sezon wiosenno- letni to najgorętszy okres jeśli chodzi o wszelkie
imprezy. Ja już mam za sobą ślub siostry, na który sama wykonałam własną
fryzurę. Wiedziałam, że chcę podkreślić długość moich włosów. Miały wyglądać
naturalnie i romantycznie. Z racji tego, że są bardzo podatne na wszelką
stylizację jedyne co zrobiłam to pokręciłam je lokówką a następnie część
upięłam wsuwkami i dołożyłam ozdobę. Cała praca na suchych włosach zajęła mi
max godzinę. Do stylizacji fryzury wykorzystałam najnowszą kolekcję do kosmetyków
TRESemme Botanique. W jej skład
wchodzi aż 6 kosmetyków, które mam jednak dziś opowiem Wam o połowie.
Moje włosy mają swoje wadi i zalety, jak każde z resztą. Są długie, grube i wymagają dużo uwagi. Najważniejsza jest dla mnie pielęgnacja. Głębokie nawilżenie to podstawa aby zapobiec puszeniu. A co z czesaniem? Ja zawsze radzę sobie z tym wyłącznie na mokro. Czeszę włosy po myciu gdy są wilgotne. Obecnie używam do tego celu wspomagacza, który pozwala oddzielić włosy bez szarpania i uszkadzania ich. Dziś opowiem Wam o moim sprzymierzeńcu, który fantastycznie wpływa na moje kapryśne, suche włosy a jest nim suchy olejek w sprayu Eleo od Oriflame.
Czas tak szybko biegnie, że niebawem
będzie już po świętach a co za tym idzie zacznie się karnawał. To jeden z najgorętszych
momentów w roku, okres bali, imprez i
innych zabaw. Pewnie część z Was wybierze się gdzieś aby potańczyć oraz
rozerwać się. Gdy już dopracujecie stylizacje czas pomyśleć o włosach i ich
utrwaleniu. Szczerze mówiąc ja chodzę do fryzjera tylko na podcinanie i
farbowanie włosów. Najbardziej lubię sama je układać. Nich nie zna ich tak
dobrze jak ja sama. Są podatne na wszelkie zabiegi. Dziś mam dla Was zestaw
kosmetyków TRESemme, który utrzyma w
ryzach każdą, nawet najbardziej wymyślną fryzurę.
