Ostatnio Nourish czyli marka
należąca do brandu Costasy wypuściła ostatnio kilka nowinek. O zestawie do higieny i
pielęgnacji dłoni już wspomniałam w jednym z ostatnich wpisów. Tym razem
przejdziemy do twarzy. Wielozadaniowy balsam z antyoksydantami zamówiłam z
ciekawości. Bardzo lubię oczyszczać
skórę za pomocą delikatnych ręczniczków a do niego właśnie taki dołączono. Moje
pierwotne założenie wykorzystania balsamu zmieniło się całkowicie w momencie
gdy go otrzymałam. Zagadkowe prawda? Więcej dowiecie się dalej. Zapraszam do
czytania.
Jeszcze niedawno niemal nie
do dostania były środki antybakteryjne, odkażające, żele do mycia dłoni bez wody
itp. Nauczona tym doświadczeniem teraz zaopatrzyłam się w ekologiczne produkty
Nourish do pielęgnacji i higieny dłoni oparte na cytrynie i czarnym pieprzu.
Dziś o nich opowiem.
Pierwszy raz od kilku lat moja skóra przybrązowiła się. Nie tylko
od samoopalaczy, po które sięgam ale przede wszystkim od słońca. Udało mi się
wygospodarować odrobinę czasu na opalanie a skóra szybko mi za to
podziękowała lepszym wyglądem. Dawno nie
miała takiego odcienia a przy okazji złapałam witaminę D tak ważną dla
organizmu. Ślub mojej siostry, który odbył się 22 czerwca zmobilizował mnie
do bardziej intensywnego zadbania o siebie. Moja skóra z natury jest sucha a
opalanie to potęguje dlatego bardzo mocno zadbałam o nawilżenie wieczorem a
rano do odkrytych sukienek i bluzek sięgam po rozświetlający balsam do ciała z żywicą z kadzidłowca i mirry marki
Nourish należącej do brandu Costasy.
Nourish to ekologiczne wegańskie kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała. Już o kilku produktach tej marki wspominałam na blogu. Jestem z nich tak bardzo zadowolona, że te znajomości nie kończą się na jednym opanowaniu. Po zużyciu do cna kremu arganowego zdecydowałam się na kolejną buteleczkę. To świetny kosmetyk o wszechstronnym działaniu! Dziś opowiem Wam o równie dobrym produkcie, którym jest biomimetyczny przeciwstarzeniowy krem pod oczy Nourish .
Pielęgnacja, pielęgnacja i jeszcze raz pielęgnacja, to ona po za genami
i zdrową dietą decyduje o naszym wyglądzie, procesie starzenia się itp. Dla
mnie jest ekstremalnie ważna. Poznawanie nowych kosmetyków nawilżających,
odżywczych i przciwstarzeniowcyh sprawia mi szczerą radość. Uwielbiam dbać o
siebie i przykładam dużą wagę do urodowych rytuałów. Dziś opowiem Wam o ProbioticMulti-Mineral Repair Mask od Nourish.
Zawsze byłam wielką fanką efektu
glow, który króluje w śród gwiazd filmowych na czerwonym dywanie i nie tylko.
Na szczęście możemy osiągnąć go naturalnie a nie wyłącznie na zdjęciu przy
użyciu Photoshopa. Rozświetlona twarz wygląda zdrowiej i młodziej. Moją obecnie
upiększa rozświetlający balsam do twarzy
z drobinkami złota Nourish od Costasy, o którym dziś Wam opowiem. Zapraszam.
Costasy to brand , który jednoczy kilka marek. Część z nich już
dobrze znam. Jak wiecie od lat używam mineralnych kosmetyków Lily Lolo, które
są dla mnie największym odkryciem i hitem wszechczasów. Dziś po raz pierwszy
przychodzę do Was z recenzją produktu innej marki Costasy a jest nią Nourish.




