Przy okazji wizyty u siostry przejrzałam jej nowości kosmetyczne w łazience. Pierwotnie chciałam pożyczyć od niej trybiotyk bo zraniłam się paskudnie w palec dokładnie na zgięciu jednak moją uwagę przykuło coś innego. Zapachy. Buteleczka po którą sięgnęłam w pierwszej kolejności właściwie z niczym mi się nie kojarzyła. Podejrzewałam, że to tańszy zamiennik w  niezbyt wyszukanym flakonie. Nie byłam nawet pewna czy damski. Po powąchaniu atomizera zrobiła wielkie oczy. Zapach mnie oczarował. Hmmm może to zbyt mocne słowo jednak  na pewno nie pozostał mi obojętny a o to chodzi. Sprawdziłam spód. Zaskoczenie było podwójne. Nawet nie wiedziałam, że Revlon ma w swoim asortymencie perfumy! Gdy myślę Revlon widzę podkład Colorstay i to wszystko.
Cześć Dziewczyny,

Ostatnio zainteresowała Was moja paletka z Revlona. 
Jak już wiecie kupiłam ją na allegro za 14zł.
Składa się z czterech perłowych cieni.