Wygląd mojego mieszkania jest dla mnie bardzo ważny. Odnajduję się bardzo dobrze w sezonowych zmianach. Lubię coś przestawiać, chować a na jego miejsce stawiać coś nowego. Przeglądam strony wnętrzarskie w poszukiwaniu nowych inspiracji. Właśnie tak trafiłam do sklepu Dekormint.pl Jest to miejsce, w którym znajdziecie masę pomysłów na odświeżenie smutnych ścian za pomocą fototapet, tekstylia, plakaty a także obrazy. Nie byłabym sobą gdybym obojętnie przeszła koło tych wspaniałości. Złożyłam zamówienie w sklepie i dziś chcę się nim pochwalić. Zapraszam do dalszego oglądania. 

Mamy już jesień! Jest to moja ulubiona pora roku. Wszystko przechodzi w stan spoczynku. Rośliny zmieniają swoje kolory, liście opadają a my co raz więcej czasu spędzamy w domu przy Netflixie, kakałku, ciekawej książce i pod kocykiem. Uwielbiam to! Jest to dobry moment na drobne zmiany w mieszkaniu. Ważne jest abyśmy czuli się w nim komfortowo. Nadchodzi kolejna fala pandemii. Być może znów zostaniemy uziemieni. Nikt tego nie chce. Ja już wprowadziłam pierwsze drobne zmiany w swoim mieszkaniu i dziś chcę się nimi z Wami podzielić i być może zainspirować. Zapraszam do dalszego czytania.

Moje mieszkanie jest w pełni urządzone. Niebawem miną dwa lata odkąd w nim mieszkam. Ciągle jednak wprowadzam drobne zmiany. Uwielbiam je! Zmieniam dodatki i kolory w zależności od sezonu. Dziś porozmawiamy o sypialni, którą tu już kiedyś pokazywałam na blogu. To miejsce, w którym mogę najmniej mieszać. Łóżko, szafa i szafki nocne to stałe elementy. Tapeta także jest trwałym, mocnym akcentem, który bardzo lubię. Regularnie zmieniam pościel i robi to każda z nas. W zależności od odcienia i motywu osiągam inny efekt. Najważniejsza jest dla mnie jakość dlatego tym razem zdecydowałam się na nowość polskiej marki Loomframe

Wszystko mamy na wyciągnięcie ręki. Nasz standard życia regularnie się poprawia. Możemy sobie pozwolić na regularne zakupy ubrań bez wyrzeczeń. Przez to nasze szafy pękają w szafach a my nadal nie mamy się w co ubrać. Statystyki pokazują, że przez 80% czasu nosimy 20% naszych zasobów. Warto czasami zrobić gruntowny przegląd garderoby i pożegnać to co od lat w niej zalega. Może przyda się komuś innemu? Ja robię to regularnie.

Kochani, właśnie zaaranżowałam ostatni pokój, który do tej pory był miejscem roboczym czyli taki do wszystkiego od malowania się, biegania na bieżni,  po suszenie prania i prasowanie. Jego przeznaczenie nie zmieni się za to teraz dzięki nowym plakatom z Posterstore.pl jest znacznie bardziej przytulny.

Kochani, jeszcze przez kilka dni macie możliwość zamawiania cudownych plakatów z Posterstore.pl ze zniżką - 35% na wszystkie plakaty z wyłączeniem kategorii Selection. Kod babski35 ważny od dziś do 21 maja do północy.W każdy wtorek na stronie sklepu pojawiają się nowe obrazy.  Polecam! 

Nie zmieniam koloru ścian co miesiąc, nie wymieniam mebli co sezon. Są to interwencje wiążące się z kosztami ale także sporym nakładem pracy. Sprzątanie po malowaniu nie należy do najprzyjemniejszych. A zakup nowego narożnika, łózka czy biurka po roku używania byłoby nie ekologiczne. Tym meblom, które mam  nic nie brakuje, nie zużyły się, nadal spełniają swoje funkcje, nie są zniszczone. Urządzając mieszkanie postawiłam na rzeczy wysokiej jakości, w większości robione na zamówienie przez stolarza. Niemal wszystko „jest szyte na miarę” i póki co nie potrzebuję wiele zmieniać. Dobrze się czuję w tych kolorach. Jak wiecie w moim gniazdku przeważa biel i szarość. Te odcienie są idealną bazą do wszystkiego innego. Już wiele razy się o tym przekonałam. Jak każda kobieta i pani domu lubię jednak zmiany. Dzięki Posterstore.pl moje mieszkanie co kilka miesięcy nabiera innego charakteru. Zimą postawiłam na grafiki z ośnieżonymi szczytami gór, renifery i motywujące hasła. Wiosną gdy wszystko na zewnątrz budzi się do życia tą samą energię chcę wprowadzić do swojego wnętrza. Dziś dzięki Posterstore.pl mogę pokazać wam jakie plakaty wybrałam  tym razem. Zapraszam do oglądania.

 Średnio raz w miesiącu składam zamówienia na bonprix.pl. Tylko część z nich pokazuję bo żyję w biegu nie zawsze pamiętam o dzieleniu się zakupami tu na blogu. Zazwyczaj ubrania przymierzam i wrzucam do pralki. Później już noszę i zapominam z jakiego miejsca pochodzą. Te z bonprix są świetnej jakości i stanowią znaczną część mojej szafy. Tym razem tak bardzo jestem zadowolona ze swoich wiosennych nowości do domu, że musiałam się Wam pochwalić. Zapraszam na przegląd.

Od kilku miesięcy, a może już lat interesuje się minimalizmem. Chętnie czytam na ten temat o oglądam filmiki na Youtube. Ilość zgromadzonych rzeczy przestała mnie cieszyć a zaczęła mi ciążyć. Mieszkam sama z trzema szafami wypełnionymi po brzegi ubraniami. Od jakiegoś czasu kupując nowości przestałam iść na ilość a zaczęłam zwracać uwagę na jakość. Chcę aby ubrania, które na siebie zakładam były wyjątkowe abym i ja zakładając je czuła się wyjątkowo oraz dobrze.

Kochani, nic nie sprawia mi tyle przyjemności co dekorowanie mojego wnętrza. Mieszkanie mam urządzone w 100%. Nie mam miejsca na nowe meble ale dodatki regularnie wymieniam. Teraz oczywiście rządzi klimat świąteczny. Choinka już stoi i jest naprawdę piękna! Salon cały czas jest utrzymany w kolorze biało- szaro- zielonym, dołączyła jednak odrobina czerwieni, która kojarzy się z Mikołajem. Postawiłam na nowe poszewki, stroiki i oczywiście plakaty. To dzięki nim czuć tu nadchodzącą zimę a oczekiwanie na święta cieszy jeszcze bardziej. Skąd pochodzą plakaty? Oczywiście z Posterstore.pl. wymieniam je regularnie co kilka miesięcy, wiosną są to kwiaty, jesienią zielone krajobrazy a teraz widoki zaśnieżonych gór itp.

Jesień to moja ulubiona pora roku z pięknymi, kolorowymi liśćmi, babim latem i słońcem. Nawet gdy kaprysi, poranki są mgliste wieczory deszczowe i chłodne można to sobie odbić w inny sposób. Moją metodą na pluchę za oknem jest kocyk, kakałko i obowiązkowo świece. W moich  gniazdkach na stałe siedzą elektryczne odświeżacze powietrza, które zapewniają przyjemny zapach przez cały czas jednak to świece są dopełnieniem atmosfery przez tańczące płomienie. W tym sezonie zamierzam zaopatrzyć się w kilka drobiazgów, które umilą mi długie wieczory swoim ciepłym zapachem ale będą także ładnie się prezentować na półce w łazience, komodzie i w innych pomieszczeniach. Jestem estetką więc wszystko musi do siebie pasować.

Po przeprowadzce do nowego domu lub mieszkania szczególnie jeśli jest to nasze pierwsze nowe lokum i zaczynamy życie na własną rękę okazuje się, że ciągle czegoś brakuje. Mamy za mało sztućców lub talerzy, 2 jajka gotujemy w garnku na zupę bo nie dorobiliśmy się rondelka. Takie przykłady można mnożyć. Ostatnio na Amart.pl zamówiłam kilka kuchennych elementów, niezbędnych akcesoriów, których miałam za mało lub nie miałam wcale. Dziś chciałam podzielić się z wami moimi nowościami. Cóż, nic tak nie cieszy kobiety po 30stce jak nowy garnek :) 
Mój beauty room to ostatnie miejsce, które znajduje się w moim mieszkaniu i nie zostało jeszcze zaprezentowane na blogu aż do tej pory. Pretekstem do pokazania tego i innych pomieszczeniu są małe zmiany, które udało mi się wprowadzić dzięki  PosterStore.pl .
Do tej pory nie lubiłam remontów szczególnie takich, które odbywają się w domu podczas zajmowania go. Do mieszkania wprowadziłam się gdy już było po wszystkim. Kupiłam je w stanie deweloperskim a następnie sama wykańczałam,a właściwie zrobiła to zatrudniona przeze mnie ekipa.  Od tego momentu, na początku lipca 2019 minął dokładnie rok. Teraz zajmuję się jedynie zmianami dekoracji co kilka miesięcy, zgodnie z porami roku i moimi wizjami. Całą masę inspiracji znajduję zawsze na PosterStore.pl To strona z bajecznymi plakatami do każdego pomieszczenia. Spodobają się Wam bez względu na to jaki styl lubicie. Tam znajdziecie każdy.
Balkon jest dla mnie dodatkową przestrzenią, przedłużeniem mojego mieszkania. Mimo, że w domu  spędzam bardzo mało czasu to postanowiłam go urządzić. Na pewno część z was pamięta nieprzyjemną sytuację z Carrefour i otrzymanymi od nich uszkodzonymi meblami- więcej znajdziecie tu: Jak nie kupować na Carrefour.pl . Niestety sprawa nie ruszyła  do przodu nawet o krok. Zostałam z tymi meblami i wielkim niesmakiem. Pogodziłam się z sytuacją i poszłam dalej. Zaczęliśmy realizować moją wizję balkonu w przyszłości ulegnie ona zmianie. Dalej przeglądam stoliki kawowe nowoczesne i z pewnością w przyszłym sezonie wprowadzę na balkon nowości.
Majowy weekend to czas gdy większość z nas miała wolne od pracy i decydowała się na bliższe i dalsze wyjazdy lub czas spędzony z rodziną na miejscu, na świeżym powietrzu. Tak było kiedyś. Teraz jesteśmy przykuci do miejsca zamieszkania, unikamy kontaktu z innymi ludźmi i czekamy aż zły czas pandemii minie. To chwile gdy z refleksją wracamy do wspomnień. Sama często przeglądam telefon i pliki w laptopie w poszukiwaniu starych zdjęć. Robię ich bardzo dużo więc łatwo przychodzi mi sprawdzenie co robiłam rok, czy dwa lata temu o tej porze. Uwielbiam zdjęcia i mam je nie tylko w wersji cyfrowej ale także tradycyjnej, są oprawione w ramki. Ostatnio na www.empikfoto.pl trafiłam na nową ofertę jaką są zdjęcia w ramie

Przez długi czas gdy myślałam o dywanach w wyobraźni widziałam te chętnie umieszczane nie tylko na podłodze ale i na ścianach w domach, w latach 80-tych. Były symbolem zamożności a później obciachu. Teraz znów wróciły do łask i stały się prawdziwym modowym hitem, który nadaje smaczku każdemu wnętrzu.

Kochani, zawsze lubiłam kwiatki jednak nie żyły u mnie długo. Nie wiedziałam jak się nimi zajmować, nie analizowałam ich pochodzenia i potrzeb. Wszystkie traktowałam podobnie co było błędem bo raz były przelane a innym razem zasuszone. W nowym mieszkaniu są nowe zasady. Jak wiecie kolorem ożywiającym mój salon jest zieleń. Zaczęłam od zasłon, poduszek, plakatów. Później dodawałam kolejne, żywe rośliny. Niektóre przywędrowały do mnie jeszcze z poprzedniego domku inne kupiłam już mieszkając tu, w tym roku. Wyznaczyłam sobie cel- będę się zajmować tymi roślinami najlepiej jak umiem aby rosły zdrowo i cieszyły oczy. Dziś chcę Wam pokazać moją gromadkę. Zapraszam do dalszego czytania o moich roślinach a ja zabieram się za INPOZYCJONOWANIE.
Ilość spraw związanych z mieszkaniem i przeprowadzką nie kończyła aż do wiosny. w marcu wróciłam do pracy i to od razu na bardzo intensywnych obrotach. Meble pojawiają się od grudnia i nadal nie są kompletne. Dziś przychodzę do was z niemal gotową sypialnią. To pomieszczenie zaraz po łazience, które najszybciej zaczęło pełnić użyteczną funkcję. Cały czas zmieniam dodatki i chyba nigdy nie będzie tak, że przez tydzień ten pokój będzie wyglądał tak samo. Ciągle mam nowe pomysły, które regularnie pokazuję w stories na insta.  Aktualnie "chodzi za mną" m.in. profesjonalna obieraczka do ziemniaków. 
Babski Kącik jest pozytywnym miejscem. Od początku chciałam pisać o tym co fajne i dobre. Na negatywne recenzje kosmetyków, które się u mnie nie sprawdziły szkoda mi czasu. Bardzo dużo rzeczy kupuję przez internet i niemal zawsze mam bardzo pozytywne doświadczenia z tym związane. Całe mnóstwo produktów łącznie z niektórymi meblami zamawiałam online i do tej pory jestem bardzo zadowolona zarówno z ceny jak i jakości usługi. Tym razem tak nie jest. Obsługa sklepu Carrfour zawaliła na całej linii. Jest to market, w którym regularnie robię zakupy spożywcze, te duże na zapas.  W związku z epidemią koronowirusa ograniczyłam wychodzenie do absolutnego minimum. Korzystam z lokalnych sklepików a meble, doniczki czy inne rzeczy zamawiam online. Tak też się stało z zestawem na balkonowym VIGO. Meble wpadły też w oko mojej koleżance z pracy więc złożyłyśmy wspólne zamówienie z dostawą do pracy.