Obecnie nie prowadzę aktywnego trybu życia. Ruchu jest w nim
zdecydowanie za mało. Zazwyczaj jesienią zapisywałam się na siłownie i
chodziłam na nią aż do wiosny czyli okresu gdy zaczyna się u mnie nawał pracy.
Tym razem niestety ze względów zdrowotnych jest inaczej. W październiku byłam
dwa razy w szpitalu i to niestety nie koniec przygody ze służbą zdrowia. Rexona i jej wyzwanie 5000 kroków
zmobilizowało mnie jednak do ruszania się. Chodzenie jest najbardziej
naturalną formą aktywności. Nie wymaga wykupienia karnetu na siłowni,
inwestycji w strój, wystarczą wygodne buty.
W ciągu ostatnich miesięcy
zużyłam masę antyperspirantów. Bywało, że zaraz po wyjściu z domu miałam chęć
wziąć kolejny prysznic. Upały w tym roku były wyjątkowo męczące. Bez klimatyzatora czy chociażby
wiatraka elektrycznego nie dało się żyć. Unikałam makijażu bo szybko mógłby
spłynąć z twarzy. Pot jest jednak naturalną wydzieliną naszego organizmu.
Odpowiada za temperaturę ciała, prawidłowe pH skóry oraz usuwamy za jego pomocą
szkodliwe substancje oraz elektrolity. Jest pożywką dla bakterii dlatego wiąże
się z nieprzyjemnym zapachem. Aby go
uniknąć stosujemy antyperspiranty.
Przez wiele lat zdarzało mi się w okresach najwyższych temperatur sięgać
po blokery. W te lato jakoś się bez nich obyłam i nie skończyło się to mokrymi
plamami pod pachami i nie tylko. Okazuje się, że dobre antyperspiranty w moim przypadku wystarczają. Do swoich ulubieńców zaliczam Rexona.
Uch - jak gorąco! Puff
- jak gorąco! Nie tylko Lokomotywa z wiersza Jana Brzechwy tak sapie. Ja
również. Kocham ciepło i słońce. Ładna pogoda ładuje moje akumulatory i
nastawia pozytywnie do życia. Każdy ma jednak z czasem dość upałów tym bardziej
jeśli tak jak ja cały dzień spędzacie w pracy, w biurze bez klimatyzacji. Jak
wiecie zajmuję się ochroną przeciwpożarową lasu. Susza jest bardzo niebezpieczna. Dziś opowiem Wam o tym co chroni mnie nie tylko przed potem ale i nieprzyjemnym zapachem zapraszam na recenzję nowych dezodorantów Rexona.
Witajcie Kochani! Ani ja ani
Łukasz nie należymy do skowronków, którzy lubią rano wstawać. Jesteśmy raczej
do tego zmuszeni przez pracę. Gdy tylko może sobie na to pozwolić to nasze poranki ciągną się leniwie do do południa. Dziś opowiem Wam o nowych żelach pod prysznic od Rexony, które działają orzeźwiająco i motywują nas do większej aktywności od rana.
To propozycja dla wszystkich mężczyzn i kobiet, którym trudno się obudzić.
Witajcie Kochani! W dzisiejszych czasach zwracamy dużą uwagę na schludny wygląd. Zależy nam także na odpowiednim zapachu, nie tylko perfum. Nasze ciało wydziela swoją unikalną woń. Aby nie była nieprzyjemna warto używać najlepszych i sprawdzonych antyperspirantach. Bardzo lubię czarne ubrania, szczególnie w sezonie jesienno- zimowym chętnie je zakładam. Niestety, niektóre antyperspiranty zostawiają biały nalot, który przenosi się na bluzki, brudzi je. Niejednokrotnie w ostatniej chwili musiałam się przebierać z powodu takiej wpadki. Jaki więc kosmetyk wybrać aby czuć świeżość przez cały dzień bez szkody w garderobie? Zapraszam na wielki test antyperspirantów.
Kilka dni temu spotkała mnie wielka niespodzianka. Gdy wróciłam
wieczorem z pracy czekała na mnie sporych rozmiarów paczka od Atelier PR a w niej…. Torba plażowa! Rewelacyjne kolory,
idealna wielkości i motyw marynarski- granat i biel + plus sznur służący za
rączki. Fantastycznie nadaje się do noszenia na ramieniu czyli tak jak
najbardziej lubię. Idealna na plażę ale także na zakupy. Zapinana na zamek i z
kieszonką w środku. Jak wiecie mam już jedną taką torbę, którą zamówiłam na SammyDress jakiś czas temu przed
sezonem i doskonale się u mnie sprawdza. Cieszę się, że teraz mam kolejną i
mogę wymieniać gdy pierwsza będzie w praniu. Niespodzianka- doskonała! Jakby tego było mało w środku torby
znalazłam zestaw rewelacyjnych kosmetyków! Dla mnie i dla Łukasza. On też jest
bardzo zadowolony i szczęśliwy, że ktoś o nim pomyślał. Choć Babski Kącik to
mega kobiecy blog to czasami wspominam o moim partnerze.


