Kochani, właśnie teraz trwa jedno z najbardziej gorących
wydarzeń modowych w ciągu roku czyli New York Fashion Week, którego partnerem
jest marka TRESemme. Firma nie tylko
sponsoruje akcje ale bierze w niej czynny udział tworząc najmodniejsze fryzury
tego sezonu. Ja od lat znam zarówno kosmetyki do pielęgnacji włosów jak i do
stylizacji i używam ich z przyjemnością. Utrwalają wyprostowane włosy, nadają
sprężystości lokom i chronią włosy przed uszkodzeniami spowodowanymi m.in.
wysoką temperaturą.
Sezon wiosenno- letni to najgorętszy okres jeśli chodzi o wszelkie
imprezy. Ja już mam za sobą ślub siostry, na który sama wykonałam własną
fryzurę. Wiedziałam, że chcę podkreślić długość moich włosów. Miały wyglądać
naturalnie i romantycznie. Z racji tego, że są bardzo podatne na wszelką
stylizację jedyne co zrobiłam to pokręciłam je lokówką a następnie część
upięłam wsuwkami i dołożyłam ozdobę. Cała praca na suchych włosach zajęła mi
max godzinę. Do stylizacji fryzury wykorzystałam najnowszą kolekcję do kosmetyków
TRESemme Botanique. W jej skład
wchodzi aż 6 kosmetyków, które mam jednak dziś opowiem Wam o połowie.
Czas tak szybko biegnie, że niebawem
będzie już po świętach a co za tym idzie zacznie się karnawał. To jeden z najgorętszych
momentów w roku, okres bali, imprez i
innych zabaw. Pewnie część z Was wybierze się gdzieś aby potańczyć oraz
rozerwać się. Gdy już dopracujecie stylizacje czas pomyśleć o włosach i ich
utrwaleniu. Szczerze mówiąc ja chodzę do fryzjera tylko na podcinanie i
farbowanie włosów. Najbardziej lubię sama je układać. Nich nie zna ich tak
dobrze jak ja sama. Są podatne na wszelkie zabiegi. Dziś mam dla Was zestaw
kosmetyków TRESemme, który utrzyma w
ryzach każdą, nawet najbardziej wymyślną fryzurę.
Każda z nas marzy o pięknych włosach. Najlepiej aby były długie i
zdrowe. Te dwa słowa jednak nie zawsze idą w parze. Wraz z upływającym czasem,
przez zabiegi chemiczne, prostowanie, kręcenie rozjaśnianie i farbowanie nasze włosy
niszczą się. Ulegaj rozdwajaniu, łamaniu, tracą blask i stają się matowe. Konieczne
jest podcinanie. Co zrobić aby „wyhodować” włosy o wymarzonej długości?
Pielęgnować i to intensywnie. Ja nie rezygnuję ze wspomnianych zabiegów ale na
co dzień poświęcam swoim włosom trochę uwagi. Słowo kluczowe dla mnie to
nawilżanie, uzupełnianie keratyny, która się wypłukuje oraz suplementowanie
biotyny. Dziś opowiem Wam o moim zastawie do włosów, który testuję od kilku
tygodni.
