Nowa linia Love Beauty and Planet Marine Moisture z algami morskimi i eukaliptusem to kosmetyki, które od pierwszego użycia trafiły w mój gust. Bardzo lubię tą firmę i chętnie testuję ich nowości. To co ich wyróżnia to w 100% wegańskie składy, etycznie pozyskiwane składniki  a  butelki w 100% wytwarzane są  z plastiku z recyklingu ( zebranego z okolic oceanu z Azji) i nadające się do ponownego przetworzenia.

Wiosna to czas gdy wiele marek wprowadza nowości i super okazje zakupowe zachęcając nas do poznania ich produktów. Do stosowania Love Beauty and Planet nikt nie musi mnie namawiać bo odkąd firma weszła na nasz rynek regularnie sięgam po ich rewelacyjne  kosmetyki. Od 1 czerwca rusza akcja kup dwa kosmetyki, zarejestruj paragon i otrzymaj zwrot za jeden kosmetyk. Nie można z niej nie skorzystać.

Love Beauty and Planet kilka lat temu zdobyła moje zainteresowanie ładnymi, przykuwającymi oko opakowaniami kosmetyków. Zostałam im wierna jednak nie ze względu na szatę graficzną ale na działanie, zapachy i dobre składy. Troska o środowisko przejawiająca się używaniem plastiku z recyklingu, który można ponownie przetworzyć. Wszystkie kosmetyki są wegańskie a ich składniki pochodzą z  małych gospodarstw na całym świecie. Nie znajdziemy w nich sztucznych barwników i nie są testowane na zwierzętach. Poznałam już niemal wszystkie linie produktów Love Beauty and Planet, które są dostępne w Polsce. Dziś chcę zaprezentować Wam kilka produktów, które pochodzą z limitowanej edycji marki i dostępne będą tylko do końca stycznia.

Jesienny październik był piękny. Uwielbiam taką słoneczną, ciepłą pogodę z kolorowymi liśćmi. Szkoda, że ta aura już za nami. W obecny okres wpisuje się doskonale najnowsza linia kosmetyków Love Beauty and Planet z masłem shea oraz olejkiem z australijskiego drzewa sandałowego.  Seria skierowana jest do włosów i skóry, które potrzebują intensywnego nawilżenia. Przypominam, że wszystkie opakowania kosmetyków wykonane są z plastiku z recyklingu i nadają się do ponownego przetworzenia. Firma kocha przyrodę i dba o środowisko. Ich kosmetyki nie zawierają sztucznych barwników. Stworzono je z użyciem składników pochodzenia naturalnego i są wegańskie. 

Masło muru- muru i olejek różany to bardzo romantyczne połączenie.  M.in. z tych dwóch składników złożona jest nowa kolekcja produktów Love Beauty And Planet.  Jeszcze zimą pisałam Wam o serii kokosowej, która zdobyła moje serce a dziś zachwyt przejmuje muru muru butter& rose.
Kto  z Was słyszał o filozofii less waste? Żyjemy w świecie bardzo zanieczyszczonym i sami się do tego przyczyniamy. W tym nurcie chodzi o to aby minimalizować odpady. Korzystać z odnawialnych źródeł energii. Opakowania kosmetyków, o których dziś Wam opowiem są wykonane z  plastiku z recyklingu i są przeznaczone do recyklingu. Love Beauty and Plane to firma, która dba o środowisko, w którym żyjemy a także o zwierzęta. Jej produkty są wegańskie.