Jednym z postów, które najchętniej czytam na blogach
koleżanek są WishListy, plany zakupowe na nadchodzące miesiące. Nie wiem
dlaczego sama wcześniej nie robiłam takich wpisów. W niektórych dziedzinach
życia jestem dość poukładana i zorganizowana. Sama robię takie listy jednak
wcześniej nie ujrzały światła dziennego. Gdy coś mi się wyjątkowo spodoba,
trafiam na recenzję kosmetyku, który wydaje się być dla mnie remedium na
wszelkie problemy i działać cuda, lub po prostu jestem ciekawa jak się u mnie
sprawdzi, wpisuję go do pliku Worda w odpowiednią kategorię. Robię przy nim notatki i dodaję linki do
opinii innych blogerek aby pamiętać dlaczego chcę go mieć. Ten plik otwieram
codziennie, często coś dopisuję ale równie często wykreślam. Moje zachcianki
często są tylko chwilowe. Nie kupuję produktów od razu po tym
jak zrobią na mnie pierwsze wrażenie, a dopiero po czasie, gdy dłużej o nich
myślę i stwierdzam, że rzeczywiście chcę to mieć. Dzięki temu moje zakupy w 80 % są przemyślane
i trafione. Poniżej prezentuję Wam kilka produktów, które z pewnością kupię w
najbliższych miesiącach. Są one od dawna na mojej liście
