Rodzinna firma, istniejąca od 1965 roku- Łowicz znana z produktów owocowych i warzywnych: dżemów, konfitur, powideł, żurawin, borówek, syropów owocowych, sosów, produktów pomidorowych oraz gotowych dań warzywno-mięsnych. Wprowadza na rynek swoją kolejną nowość a są nią pasty warzywne.
Mało kto wie, że dziś tzn. 25 października obchodzimy Dzień Makaronu. Ja o tym święcie dowiedziałam się przez przypadek jednak ze względu na to, że kocham wszelkie pasty, zagościł on dziś na moim stole z pysznym sosem bolońskim. Oczywiście do tego dania użyłam swój ulubiony makaron Lubella. Jak widzicie mam kilka paczek tego produktu. Uważam, że suche produkty nie psują się i zawsze warto mieć je w zapasie. Chomikowania nauczyła mnie także pandemia. Dzięki temu nie muszę codziennie biegać do sklepu.
W Babskim Kąciku już wiele razy
podejmowałam się recenzowania olei. Moja skóra i włosy je kochają. Grunt to znaleźć odpowiedni dla siebie.
Jak wiecie nie każda cera lubi to samo a włosy także są różne. Trzeba poznać ich rodzaj i odpowiedzieć na
ich potrzeby. Moje wysokoporowate kochają olej lniany, który jest
najbardziej tłustym ze wszystkich mi znanych olei. Dyscyplinuje je, nawilżam
dociąża co wpływa na podkreślenie skrętu i minimalizowanie puszenia. Włosy
delikatne, cienkie i gładkie za to znacznie bardziej polubią olej kokosowy. Ciało
i twarz też można pielęgnować w ten sposób. Jest to trend, który szczególnie
upodobały sobie minimalistki. Mając jeden olej jak chociażby lniany czy
kokosowy możemy załatwić nim całą pielęgnację a także demakijaż.
Mam swoje ulubione sklepy. Dotyczy to marek odzieżowych, drogerii ale także miejsc
z suplementami i zdrową żywnością. Niskie ceny, duży wybór, szybkość realizacji
zamówień a także drobne upominki, próbki czy inne dodatki sprawiają , że do
takich miejsc zawsze wracam. Jednym z takich sklepów jest zdrowie.brat.pl . Sklep od
początku swojego istnienia główną uwagę skupia na produktach z kategorii
zdrowie i uroda. Firma oferuje przede wszystkim produkty związane z medycyną
naturalną m.in.: preparaty ziołowe, zioła lecznicze oraz kosmetyki dla zdrowia
i urody. Ja poznałam go wiele lat temu i zamawiam z tej strony regularnie.
Na blogu do tej pory pojawiła się tylko raz. Od ponad 4 lat niezmiennie w
pierwszej piątce najchętniej czytanych postów na moim blogu jest ten dotyczący
oczyszczania organizmu gorzką solą Epsom, którą zamówiłam właśnie na zdrowie.brat.pl. Dziś przychodzę do Was
z przeglądem najświeższych zakupów z tego sklepu. Rzadko robię takie wpisy a sama
bardzo lubię czytać więc mam nadzieję, że ten Was zainteresuje i będzie odmianą
od artykułów stricte kosmetycznych. Zapraszam.
Witajcie.
Rzadko przychodzę do Was z wpisami typu nowości bo zazwyczaj kupuję pojedyncze
rzeczy. Sierpień był jednak miesiącem szczególnym i przybyło mi naprawdę sporo.
Z okazji swoich 30- urodzin pierwszy prezent zrobiłam sobie sama. Jest nim zestaw szybkowarów, o których już dawno
marzyłam. Zdecydowałam się na AMBITION
MARCONI 4 L + 6 L z sitkiem do gotowania na parze, ponieważ dobrze znam tą markę. Mam ich garnki
i patelnie. Super się sprawdzają. Z kompletu korzystałam już kilka razy- fantastycznie wchodzą w nim zupy i gulasze a właściwie wszystko. Oszczędzamy energię i przede wszystkim czas. Szybkowar jest
fantastyczny a gotowanie w nim to sama przyjemność. Polecam. Najtaniej znalazłam go na Nakrywamy.pl i tam właśnie zamówiłam.
Witajcie Moje Drogie,
Do dzisiejszego postu przygotowywałam się bardzo długo. Nie tylko po to aby opisać Wam to co sama przeczytałam ale przekazać moje własne odczucia dotyczące oczyszczania. Osobą, która proponuje najbardziej radykalne ale i podobno skuteczne oczyszczanie całego organizmu jest profesor Michał Tombak. Wywołuje on sprzeczne emocje. Ma bardzo wielu zwolenników jak i przeciwników.
Ja chyba jestem po środku. Uważam, że przez 3 dni nic złego nie stanie się z naszym organizmem jeśli nie dostarczymy mu posiłków stałych a jedynie soki z cytrusów. Może na tym tylko skorzystać. Bardzo wiele myślałam na ten temat. Wiem, że często narzekamy na swój los, na to jak ciężko jest żyć w Polsce. Nie każdy w Europie ma równe szanse, nie każdego czeka świetlana przyszłość. O wiele rzeczy musimy zawalczyć sami. Mimo wszystko nie jest z nami najgorzej. Gdy myślę sobie o tym co dzieje się w Afryce, w krajach trzeciego świata. Jak straszne warunki tam panują, jaka niesprawiedliwość. O klęsce głodu, która prowadzi do śmierci - jest mi wstyd. Jest mi wstyd za każdym razem kiedy muszę wyrzucić coś popsutego z lodówki bo kupiłam za dużo i nie zdążyłam zużyć. Czym są więc 3 dni postu w stosunku do 10 milionach głodujących ludzi w Afryce? Niczym.
