Na pewno słyszeliście o książce a następnie nakręconym na jej podstawie filmie „Pachnidło”. Jeśli należycie do jej fanów to koniecznie musicie obejrzeć zupełnie inny ale bardzo inspirowany poprzednikami  niemiecki serial o tej samej nazwie. Jest fantastyczny i współczesny. Polecam. Uwielbiam zapachy i często o nich piszę na blogu. Kocham otaczać się ładnymi woniami. Aromaty towarzyszą nam na każdym kroku. Sami je nawet wytwarzamy. Każdy z nas ma swój własny, specyficzny zapach określany mianem feromonów.  W naturze są nośnikiem informacji o stanie zdrowia, pokrewieństwie, dominacji, partnerstwie, gotowości do reprodukcji itp.  Istnieją także feromony syntetyczne, które mają za zadanie podnieść naszą atrakcyjność u płci przeciwnej ale także pomóc nam samym poczuć się pewniej. Dziś właśnie Wam o nich opowiem.
Witajcie Kochani, bardzo lubię mydła w kostkach choć tak naprawdę rzadko tu o nich wspominam. Postanowiłam zebrać wszystkie moje kosmetyki Alepia i pokrótce Wam o nich wspomnieć. Mam słabość do naturalnych, francuskich receptur a to właśnie na nich oparte są produkty wspomnianej marki.  

Do tej pory poznałam kilka kosmetyków Orientana. Nie o wszystkich wspominałam na blogu. Dziś przychodzę jednak z recenzją dwóch bardzo ciekawych produktów wspomnianej marki. Liczę, że Was zainteresuję. Przy okazji zapraszam do zapoznania się z porównywarką SwiadomyKlient.pl gdzie znajdziecie mnóstwo opinii z różnych dziedzin- od kosmetyków po suplementy i produkty intymne. Zapraszam

Wydaje mi się, że każda z Blogerek kosmetycznych ma takie miejsce jak kartonik, skrzyneczka, torba czy po prostu kącik na produkty aktualnie testowane i przeznaczone do recenzji. Ja również mam taki swój rewir. Ostatnio na moim blogu pojawia się wiele wpisów lifestylowych przez co zaniedbałam trochę pielęgnacyjne.  W najbliższych tygodniach postaram się to zmienić i opowiedzieć Wam o produktach, głównie do pielęgnacji twarzy, których używam od ostatnich miesięcy. Dzisiejszy wpis poświęcam duetowi Lavera, który szczerze polubiłam. Zapraszam do dalszego czytania.

Witajcie. W tym roku od października bardzo dużą uwagę przykładam do swojego zdrowia. Wzmacniam odporność bo nie ma nic gorszego niż przeziębienie, grypa lub złapanie wirusa. Nie dość, że się męczymy, tracimy siły i pieniądze na leki, to ucieka nam czas, który też jest cenny bo żyjemy w biegu i zawsze mamy go za mało. Od kilku lat nie szczepię się. Nie potrzebuję tego, zażywam jednak suplementy wzmacniający odporność. W zeszłym sezonie był to przede wszystkim tran, w tym postawiłam na Imuregen i Inosine. Na szczęście nic mnie nie łapie i liczę, że w takim stanie dotrwam do lata. Niestety Łukasz ma za sobą pierwsze zapalenie zatok. Oczywiście nie skorzystał z pomocy lekarza a leczył się na własną rękę oraz korzystał z mojej pomocy. Udało nam się w końcu pożegnać chorobę. Dziś opowiem Wam o olejku eterycznym z drzewa herbacianego, który przeznaczony jest nie tylko do celów kosmetycznych ale przede wszystkim medycznych. Zamówiłam go na Greenerpharma.com od razu po pierwszych niewyraźnych objawach u Łukasza bo wiedziałam, że przyda nam się nie tylko przy zatokach ale ma jeszcze wiele zastosowań i szerokie spektrum działania. Co ważne, jest to produkt naturalny.

Ostatnio w programie medycznym 36,6°C prowadzonym przez gwiazdę talk-show Ewę Drzyzga  poruszony został bardzo ciekawy temat, który na pewno zainteresuje także nie jedną z Was. Mięśnie dna miednicy potocznie zwane mięśniami Kegla. Ma je każda z nas czyli ponad 50% społeczeństwa i 90% czytelników tego bloga. Babski Kącik to miejsce, w którym chcę poruszać ważne dla nas kobiet tematy nie tylko o modzie, urodzie ale także o zdrowiu. To ono jest najważniejsze.