Cześć Dziewczyny, jak wiecie jestem zmotoryzowana bo od czasu do czasu pojawiają się na tym blogu gadżety do auta. Wiele raz już o tym wspominałam. Mam naturę chomika. Niewielu rzeczy się pozbywam bo się do nich emocjonalnie przywiązuję. Tak jest m.in. z moim autem, które jest ze mną od kilku dobrych lat. To jeden z tych samochodów, o który trzeba dbać w podstawowy sposób i regularnie serwisować a będzie chodził doskonale bez żadnych niespodzianek. Od dłuższego czasu rozważam jednak zakup czegoś nowszego bo przecież wszystko się zmienia. Mimo bardzo fajnych i tanich modeli objętych wyprzedażą rocznika nie będzie to samochód z salonu. Zawsze wolałam auto lekko używane ale wyższej klasy niż nowe pachnące plastikiem ale jednak mniej solidne.


zdjęcie pochodzi z pixabay.com