Kochani, Bambi ma już 8 miesięcy, a jest ze mną od 5. To czas pełen miłości i radości. Ta biała kulka zmieniła moje życie na lepsze i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Spędzamy razem niemal 24 godziny dziennie. Nie zabieram go jedynie na zakupy. To też wpłynęło na fakt, że nasza więź jest niezwykle silna. Nadal jestem sama, bez partnera i całe swoje pokłady miłości i troski przelewam na białaska. Dziś chcę zająć się jego zdrowiem ponieważ przez te miesiące kilkadziesiąt razy odwiedzałam weterynarza a Bambi jest przebadany na wszystkie strony. Może ten post przyda się innym posiadaczom maltańczyków.

Od 2 lat mieszkam sama. Od razu wiedziała, że aby mieszkanie tętniło życiem muszą być w nim albo dzieci albo zwierzaki. W moim domu rodzinnym zawsze było kilka psów i kotów. Bywało, że siedząc tu sama czułam się samotna. Podjęłam decyzję i na przełomie 2019/2020 roku zamówiłam maltańczyka.  Bambi urodził się 10 maja 2021 roku. Musiałam na niego dość długo czekać ale jest ze sprawdzonego źródła i było warto. Nie będę podawać nazwy hodowli bo zrezygnowała z reprodukcji psiaków.