­

Krem do rąk DLA mnie :)

By czerwca 20, 2013

Obecnie mam 6 kremów do rąk. Wcale nie uważam, ze to dużo. Zużywam je w błyskawicznym tempie. Mam manię smarowania dłoni. Robię to ok 15 razy dziennie. Bo po prostu wymagają tego.




Dziś jeden z nich.  KREM DO RĄK na bazie naparu z babki płesznika marki DLA. Opis producenta kremu możecie znaleźć tu klik
Jest długi więc go nie kopiowałam ale zawiera wiele ciekawych informacji, które warto przeczytać.W poście zawarłam najważniejsze.
„Regeneruje to, co chemia psuje”

Intensywnie regenerujący i nawilżający krem dla suchej oraz spierzchniętej skóry dłoni.

Innowacyjna formuła kremu tworzy na skórze ochronny mikrofilm, który :
- skutecznie chroni skórę rąk przed szkodliwym wpływem detergentów, chemikaliów i czynników zewnętrznych (wiatr, mróz);
- chroni przed promieniowaniem UV;
- doskonale nawilża i odżywia naskórek;
- regeneruje, wygładza i przyspiesza gojenie się mikrourazów skóry;
- zapobiega pierzchnięciu skóry rąk oraz intensywnie regeneruje szorstkie i popękane dłonie, przywracając im gładkość oraz miękkość.
Skuteczność kremu potwierdzona badaniami:
• Krem bardzo dobrze nawilża skórę wg 85 % badanych*
• Krem zmiękcza i wygładza skórę wg 80% badanych*
* badanie aplikacyjno-użytkowe przeprowadzone na grupie 20 osób

Opakowanie: Krem zapakowany jest w tradycyjną tubkę z zakrętką. Otwór nie był zabezpieczony sreberkiem. Pojemność 125 ml cena 13zł.

Zapach: neutralny dla mojego nosa

Konsystencja: bogata, gęsty krem
Dostępność: Sklep internetowy tu klik

Działanie: Krem jest bardzo bogaty, gęsty i suchy. Tak, suchy. Nie pomyliłam się. Niektóre kremy są wodniste, ten przeciwnie. Nie klei się. Błyskawicznie wsiąka dając poczucie zregenerowanych i odżywionych dłoni. To jeden z lepszych kremów. Używam go po każdym myciu dłoni. Nie częściej. Zapewnia mi optymalną ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Dobrze nawilża a nie natłuszcza. Nie wiem jaki ma wpływ na paznokcie.Na nie używam odżywki evelline 8w1. Szykuję dla Was recenzję kremu Lirene i Kamil do dłoni, które marnie przy nim wypadają. 

ZOBACZ TAKŻE

    68 komentarze

    1. pierwszy raz spotkałam się z tą marką ;)

      OdpowiedzUsuń
    2. ja mam na razie jeden krem do rąk xd więcej mi nie trza :D

      OdpowiedzUsuń
    3. Ja uwielbiam krem do rąk z Phenome - recenzowałam go niedawno :)
      U mnie też kremy schodzą bardzo bardzo szybko :D

      OdpowiedzUsuń
    4. Ciekawy. To że suchy to myślę, ze by mi przypadło do gustu. Przy małym dziecku nie "tłuściła" bym wszystkiego obok :P

      OdpowiedzUsuń
    5. Pierwszy raz spotykam się z tą marką..
      Jeśli chodzi o kremy do rąk to mam swojego niezawodnego ulubieńca...
      Neutrogenę :)) Wystarczy, że skoncetrowanym kremem nasmaruje ręce na noc i cały dzień nie muszę już niczym smarować...

      Buziaki
      xo xo xo xo xo

      OdpowiedzUsuń
    6. Z tej firmy mam tylko krem do twarzy, jest świetny .. Ten krem do rąk bardzo mnie ciekawi .

      OdpowiedzUsuń
    7. ja tez kochana bardzo często kremuje ręcę, nie dlatego że mam suchą skórę, a dlatego że to sprzyja wzroście moich paznokci ;) obecnie używam zielone z Kamila i jest to mój ulubieniec;)

      OdpowiedzUsuń
    8. ja mam w domu 1 krem i używam go sporadycznie :)suchy krem to coś nowego :)

      OdpowiedzUsuń
    9. ja ręce kremem smaruje tylko w zimie-w lato jakoś nie mam takiej potrzeby :) może zakupie go sobie na chłodniejsze dni:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. dzięki:) tak mój kot to typowy kot czarownicy-głaskanie tylko na siłe;) bardzo nie lubi pieszczot;)

        Usuń
    10. Ja też muszę ciągle je smarować:)

      OdpowiedzUsuń
    11. Nie znam, ale jeśli dłonie są suche nie natłuszczone i nawilżone jednocześnie to podoba mi się!

      OdpowiedzUsuń
    12. o to rzeczywiście dużo razy kremujesz, ale skoro wymagają tego co zrobić, dobrze, że dbasz :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Kochana, z tego co mi wiadomo to nic nie zniknie :) Tzn. O ile dobrze zapamiętałam to zniknie "czytnik", czy coś takiego, ale gadżet obserwatorów nie :)Rozumiesz? :)

      OdpowiedzUsuń
    14. Zacytuję Ci wypowiedź jednej dziewczyny :)
      "Też nie przepadam za G+ ;) a obserwatorzy nie znikną, wszędzie ta panika... To Google Reader znika, a to jest czytnik :)". Mam nadzieję, że rozumiesz :)

      OdpowiedzUsuń
    15. Nie znam tego produktu, ale przyznam, że chyba nie skorzystam z Twojej recenzji mimo iż krem zapowiada się bardzo ciekawie. W przeciwieństwie do Ciebie nie lubię kremować dłoni. Czym bym ich nie posmarowała - zawsze mi przeszkadza. Mam wrażenie, że dłonie są wiecznie tłuste, mokre itp. Nie wiem - może trafiałam na złe produkty... Może czas się przełamać? Pomyślę nad tym, ale sądzę, że raczej zima skłoni mnie do tych refleksji. Wówczas moje dłonie wołają o pomoc a skóra na nich jest czerwona, przesuszona, pękająca...

      OdpowiedzUsuń
    16. mam go, super wygładza skórę dłoni :)

      OdpowiedzUsuń
    17. Moje dłonie nie są zbyt wymagające, ale mam swoje ulubione kremy do rąk - uwielbiam The Secret Soap Store o zapachu pomarańczy.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. miałam próbkę kremu o którym piszesz i rzeczywiście był super ale ten jest na tym samym poziomie. Przyzwoity kremik. Jestem zadowolona :)

        Usuń
    18. piękne zdjęcia,krem w towarzystwie róż

      OdpowiedzUsuń
    19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      OdpowiedzUsuń
    20. Uwielbiam tę firmę. Dzięki nim mam gładką skórę, pozbyłam się trądziku :)

      OdpowiedzUsuń
    21. ja ostatnio też mam manię smarowania dłoni :D ale widzę, że im to zdecydowanie służy ;)

      OdpowiedzUsuń
    22. czytałam, że kremy tej marki idealne są na ostrą zimę :))

      OdpowiedzUsuń
    23. Całkiem przyjemny,ale zaskoczyło mnie to,że jest suchy.

      OdpowiedzUsuń
    24. właśnie piszę nowy :D ale znów będą paznokcie, bo ostatnio mam bzika na ich punkcie ;D

      OdpowiedzUsuń
    25. Ciekawy krem szczególnie że nie jest jakiś lepki itp. a firmy jak dotąd nie znałam.

      OdpowiedzUsuń
    26. Moje dłonie raczej rzadko się przesuszają.Kremów wymagają głównie zimą ale będę o nim pamiętać.:)

      OdpowiedzUsuń
    27. właśnie na zimę to jak znalazł. a tak w ogóle to świetny blog, przejrzałam i na pewno będę częściej wpadać;p pozdrawiam, jak zechcesz to zapraszam też do mnie;p

      OdpowiedzUsuń
    28. Oj przydałby mi się taki :) U mnie też zużycie kremów do rąk jest ogromne ;)

      OdpowiedzUsuń
    29. przyda się na zimę :) w lecie moje dłonie raczej nie są tak suche:) kiedyś miałam taki problem, bo pracowałam w zimnie i nie mogłam sobie z tym poradzić... szkoda, że wtedy nie wiedziałam o tym kremie:)

      OdpowiedzUsuń
    30. Ooo to coś dla mnie. Lubię gdy krem nawilża ale ręce nie są tłuste :D

      OdpowiedzUsuń
    31. napewno fajny na lato, ze wzgledu na konsystencje :)
      ja mam obecnie 4 kremy do rak ;)

      OdpowiedzUsuń
    32. nie używałam z tej firmy,
      ładnie z różą:)

      OdpowiedzUsuń
    33. ma 3 kremy, i wszystkie stosuje na raz ( zamiennie), wiec jeszcze pewnie długo nie kupie sobie następnego :)))

      OdpowiedzUsuń
    34. Ja też mam manię smarowania rąk kremami, ale u mnie przy tym liczy się ich zapach, tzn właściwości nawilżające owszem, ale lubię jak mi rączki ładnie pachną ;D

      OdpowiedzUsuń
    35. Typowo kremu do rąk nie mam, ale używam do tego mojego kokosowego balsamu. Spisuje się świetnie. Chociaż na zimę pewnie pomyślę o czymś bardziej treściwym :)

      OdpowiedzUsuń
    36. Ja nie lubię kremować rąk ;p Nie lubię tej tłustości ;p Chociaż jak smarowałam Garnierem 7 dni, było całkiem spoko ;)

      OdpowiedzUsuń
    37. często zapominam o swoich dłoniach ale na szczęście nie są wymagające :) miałam ambitny plan smarowania po każdym umyciu ale to wypali chyba dopiero wtedy jak kupię krem z pompką i postawię obok umywalki :)

      OdpowiedzUsuń
    38. Ja mam może dwa-trzy kremy do rąk:P

      OdpowiedzUsuń
    39. Ciekawa recenzja ;)
      Chyba go poszukam i wytestuję ;)

      OdpowiedzUsuń
    40. Bardzo ciekawy kremik :-) Fajnie, że u Ciebie się sprawdził. Ja miałam manię kremowania rąk ok rok temu.. teraz mi przeszło od czasu gdy zamówiłam krem do rąk malinowy Balea... tak mi nie podpasował, że nadal pół opakowania czeka na zużycie a mi do niego po prostu nie po drodze :-(

      OdpowiedzUsuń
    41. Ooo, ja uzywam kremow jak nie zapomne haha :D
      A tego nigdy nie mialam :)
      www.tanecznedusze.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    42. Bardzo ciekawy krem ;) ogólnie dostałam od tej firmy do testów krem na noc i jestem z niego aktualnie bardzo zadowlona ;)

      OdpowiedzUsuń
    43. O marce słyszałam wcześniej, ale kremu nie miałam :)

      OdpowiedzUsuń
    44. Zaciekawiłaś mnie tym kremem, bo zawsze byłam pewna, że to taki średniaczek. Będę musiała koniecznie go wypróbować:)

      OdpowiedzUsuń
    45. Ja mam 2 kremy do rąk :D Ciekawa recenzja ;)

      OdpowiedzUsuń
    46. obawiam się, że białe palce od balerinek mi już zostaną :<

      OdpowiedzUsuń
    47. Jeszcze nie miałam, ale ja używam raz na kiedyś ;) Jeśli masz taki problem z dłońmi polecam Ci Balsam z masłem shea od Organique, mój ma popękane dłonie aż do krwi i idealnie mu pomaga :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. heh po prostu napisałaś, że twoje dłonie wymagają tak częstego stosowania kremu, więc tak sobie pomyślałam :) Na lżejsze "problemy" ja jestem zakochana w Neutrogenie :) I jeszcze Avene, genialne kremy do dłoni :)

        Usuń
    48. a ja myślałam, że to ja mam manię :D

      OdpowiedzUsuń
    49. ooo, nie słyszałam o takim cudeńku:) ja też nie mogę żyć bez kremów do rąk:)

      OdpowiedzUsuń
    50. mam identyczną manię ;) i aktualnie na stanie 5 kremów - łącznie z najnowszym nabytkiem Balea owoce leśne ;)

      OdpowiedzUsuń
    51. interesujący i fajnie że nie ma takiej wodnistej konsystencji, nie lubię tego :)

      OdpowiedzUsuń
    52. kremuję ręce kiedy sobie przypomnę :-) ten krem jest ciekawy

      OdpowiedzUsuń
    53. Jeśli tak często kremujesz dłonie to 6 sztuk to wcale nie jest dużo ;)

      OdpowiedzUsuń
    54. Jejku faktycznie często używasz kremu do rąk. Pamiętaj tylko, że jeśli zbyt dużo się smarujemy by natłuścić naszą skórę ona sama się rozleniwia. Krem mnie zachwycił :). Muszę go mieć!!!

      OdpowiedzUsuń
    55. thanks for visiting, I will follow you too :)

      kisses

      http://lemonchicbeautyfashion.blogspot.it/

      OdpowiedzUsuń
    56. J ateż zaczynam mcno o swoje łąpki dbać, a ten krem zachwyca ;)

      OdpowiedzUsuń
    57. Widzę że ostatnio sporo kremów do rąk trafia w łapki;P

      OdpowiedzUsuń
    58. Wow 6 kremików do rąk to sporo. Ja obecnie nie mam. Ale planuje zakupic:)

      OdpowiedzUsuń
    59. To, że się ie klei to dla mnie ogromny plus :)

      OdpowiedzUsuń
    60. Nigdy nie miałam tego kremiku.

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.